Wharfedale Diamond

Przetestowaliśmy najbardziej zaawansowaną wersję kompletu głośników 5.1 Diamond Wharfedale, która składa się z przednich podłogowych kolumn serii 8.3, tylnych podstawkowców serii 8.1 oraz kolumny centralnej. Całość uzupełnia subwoofer Power Cube 8A. Jest to zestaw, który zdołał zaskarbić sobie serca klientów w Wielkiej Brytanii. Czy spełni oczekiwania polskich słuchaczy?

Przetestowaliśmy najbardziej zaawansowaną wersję kompletu głośników 5.1 Diamond Wharfedale, która składa się z przednich podłogowych kolumn serii 8.3, tylnych podstawkowców serii 8.1 oraz kolumny centralnej. Całość uzupełnia subwoofer Power Cube 8A. Jest to zestaw, który zdołał zaskarbić sobie serca klientów w Wielkiej Brytanii. Czy spełni oczekiwania polskich słuchaczy?

Najnowsza, ósma generacja głośników Wharfedale składa się z wielu modeli, poczynając od najmniejszych, podstawkowych Diamondów 8.1, poprzez ich większą odmianę 8.2, po podłogowe 8.3. Aby stworzyć z nich spójny zestaw do kina domowego, wprowadzono kolumnę centralną i 3 modele subwooferów. Poszczególne modele można wprawdzie kupić oddzielnie, jednak kupując któryś z dwóch pełnych zestawów oszczędzamy kilkaset złotych. W skład systemów nie włączono z góry dobranych modeli subwooferów, co jest bardzo rozsądnym posunięciem. Klient w zależności od charakterystyki pomieszczenia odsłuchowego i własnych upodobań może wybrać spośród 3 modeli różniących się mocą wzmacniacza, wielkością obudowy i głośnika niskotonowego, a co za tym idzie zakresem przetwarzanych najniższych częstotliwości. Wybraliśmy najbardziej zaawansowaną wersję kompletu 5.1, który składa się z przednich podłogowych kolumn 8.3, tylnych podstawkowców 8.1 i kolumny centralnej.

Całość uzupełnia najmniejszy subwoofer Power Cube 8A. Wszystkie kolumny występują w dwóch wersjach wykończenia: czarnej i jasnej - klonowej. Kolumny mają podwójne gniazda głośnikowe, co pozwala na biwireing (zalecamy, definicja basu jest wtedy poprawiona, a całość brzmi dynamiczniej). Pomimo że przednie kolumny to "podłogowce", nie mają one gigantycznych rozmiarów i można je wykorzystać nawet w niewielkich pomieszczeniach. Wyróżnia się kolumna centralna, którą wyposażono w podwójne przetworniki kewlarowe. Całkowitym zaskoczeniem jest subwoofer. To malutka, czarna kostka z 10-calowym głośnikiem skierowanym w stronę podłoża. Ma on pełne wyposażenie w złącza. Z początku były obawy, czy takie "maleństwo" będzie poprawnie odtwarzało basy. Po podłączeniu zestawu i włączeniu kilku filmów zawierających fragmenty wyciskające z subwooferów wszystkie możliwości, byliśmy mile zaskoczeni. Zastosowany głośnik jest mistrzem liniowej pracy, bo przy niewielkich rozmiarach działa jak long throw (przetwornik mogący pracować z dużym wychyleniem membrany), którym - co można wnioskować z jego budowy - nie jest. Basu było dużo, mimo że system był ustawiony w pomieszczeniu o powierzchni ok. 40 m<sup>2</sup>.


Zobacz również