Wideokonferencje sposobem na zimowy paraliż

Według przedstawicieli firmy Polycom zimowy chaos na światowych lotniskach sprzyja wykorzystaniu systemów wideokonferencyjnych i telepresence. W ostatnich tygodniach zanotowano rekordową popularność tego typu usług świadczonych za pośrednictwem publicznie dostępnych sal wideokonferencyjnych.

Wskutek opadów śniegu w Wigilię Bożego Narodzenia anulowano co czwarty lot z paryskiego lotniska Roissy-Charles de Gaulle. W Belgii, Niemczech i we Włoszech samoloty notowały wielogodzinne opóźnienia. Przedstawiciele firmy Polycom podkreślają, że dzięki wideokonferencjom tysiące menadżerów w Europie zaoszczędziło sobie nocy spędzonej na lotnisku. "Obserwując wzrost wykorzystania rozwiązań wideokonferencyjnych, widzimy w tym wielką szansę na dalszą ich popularyzację. Mamy nadzieję, że choćby konieczność wypróbowania naszych rozwiązań w tych trudnych zimowych warunkach skłoni wielu menadżerów do refleksji, a urządzenia oferowane przez Polycom znajdą nowych zwolenników, którzy zaakceptują formę wirtualnych spotkań nie tylko w okresach nieprzewidzianych zdarzeń" - mówi Chris Prowse, dyrektor zarządzający polskim oddziałem Polycom. Zwiększoną ilość rezerwacji stanowisk w salach wideokonferencyjnych notuje m.in. zarządzająca międzynarodową siecią 2,5 tys. sal wideokonferencyjnych firma Regus. Zgodnie z ujawnionymi informacjami oddziały firmy Regus odnotowują zwiększoną ilość rezerwacji ze strony osób poszukujących alternatywnych metod, pozwalających na prowadzenie "zwykłej działalności biznesowej" bez konieczności fizycznej obecności w odległych miejscach.

Czytaj też:

Konsolidacja na rynku wideokonferencji

Zunifikowana komunikacja, czyli jak zaoszczędzić 200 tys. USD rocznie

Koniec fuzji HP z 3Com, powstaje silny konkurent dla Cisco


Zobacz również