Wideorecenzja - Piraci Nowego Świata 2: Dwa Skarby

Piraci Nowego Świata 2: Dwa Skarby, lub jak kto woli Tortuga: Two Treasures, to kolejna z, modnego ostatnio gatunku, symulatorów piratów. W grze produkcji Ascaron Software wcielasz się w młodego, ale już doświadczonego pirata, Thomasa Blythe'a zwanego również Hawk'iem.

Pływając pod komendą słynnego rozbójnika Czarnobrodego, będziesz oczywiście szukał legendarnego skarbu. Jeśli jednak myślicie, że fabuła jest banalna, jesteście w błędzie.

Sama gra może się podobać, choć bardziej zaawansowani gracze na pewno będą narzekać na niski poziom trudności i niewielką złożoność rozgrywki. Walka na morzu ogranicza się właściwie do trzech rzeczy: skręcania statkiem, opuszczania i podnoszenia żagli i strzelania w odpowiednim momencie.

Znacznie więcej jest tutaj elementów zręcznościowych, niż strategicznych. Zadowoleni będą z pewnością ci, którzy chcą po prostu usiąść wieczorem przy komputerze, otworzyć buteleczkę piwa (albo lepiej rumu) i zrelaksować się przy jakiejś luźnej gierce. Piraci Nowego Świata 2 nadają się do tego celu idealnie.

Trzeba przyznać, że gra mimo swojej prostoty jest niezwykle wciągająca, choć niestety krótka. Songo jak wieczorem usiadł do "Dwóch Skarbów", tak skończył rozgrywkę o 7 rano. 10 godzin zabawy to może nie jest dużo, ale jeśli tytuł zmusza do tego aby przejść go jednym ciągiem, to jest to duży sukces twórców.

W grze znajdziemy również sporo smaczków. W czasie naszych pijackich... przepraszam... pirackich rozbojów znaleźliśmy między innymi kilka przepisów na egzotyczne drinki. Mała rzecz, a cieszy.

Aby jednak nie rozpływać się za bardzo, teraz pomarudzimy. Przede wszystkim grafika - o ile w trybie pływania jest ładnie, kolorowo, cukierkowo, to gdy przychodzi nam do kierowania Hawkiem, sprawa ma się nieco gorzej. Modele postaci nie powalają na kolana, a reszta otoczenia to już naprawdę 3 liga. Graficy powinni dostać ostrą reprymendę.

Denerwuje również brak możliwości zapisu stany gry, we wcześniej wspomnianym trybie.

Pozostałe bolączki to już naprawdę drobiazgi, które nie wpływają tak mocno na rozgrywkę. Postanowiliśmy przyznać Piratom notę 8+, ponieważ mimo kilku błędów, wciągnęła nas na długie godziny.


Zobacz również