Wiele rdzeni - co dalej z nimi robić?

Przedstawiciele najważniejszych firm z branży elektronicznej - w tym AMD, IBM-a i Intela - debatowali niedawno nad przyszłością procesorów wielordzeniowych. Okazuje się, że nikt do końca nie wie, w którą stronę powinien pójść ich rozwój.

W trakcie konferencji International Solid State Circuits Conference, która odbyła się w lutym w San Francisco, rozmawiali ze sobą inżynierowie AMD, IBM-a, Intela, Renesasu, Suna i Tilery. W trakcie dyskusji wyszło na jaw, że nie mogą dojść do porozumienia w kwestii przyszłości procesorów wielordzeniowych.

AMD: wiele rdzeni, każdy inny

Chuck Moore z AMD uważa, że CPU w komputerach powinny upodobnić się do układów montowanych w telefonach komórkowych (patrz: "Procesory w komórkach - arcydzieła współczesnej elektroniki"). To znaczy, że w skład procesora powinna wchodzić duża liczba specjalizowanych rdzeni: jeden do obsługi grafiki 2D, inny może zajmujący się kryptografią (wraz z generatorem liczb przypadkowych), kolejny do "ogólnych" obliczeń stałoprzecinkowych, następny do generowania dźwięku itp.

Każdy rdzeń miałby własny interfejs programowania (API). Brzmi to może skomplikowanie, ale - jak mówi Moore - technika sprawdziła się w w przypadku DirectX, który potrafi obsłużyć wiele akceleratorów 3D "sam z siebie", bez zmuszania programisty do uczenia się różnic między Nvidią i ATI.

IBM: wiele identycznych rdzeni ogólnego zastosowania + wiele identycznych rdzeni specjalizowanych

Z przedstawicielem AMD zgadzał się inżynier z firmy Renesas. Natomiast IBM uznał, że najlepsza droga to ta, którą korporacja zaprezentowała w Cellu. Czyli: połączenie rdzeni ogólnego zastosowania z jednostkami specjalizowanymi, ale tego samego rodzaju (w Cellu są to jednostki wektorowe).

Tilera: tylko identyczne rdzenie ogólnego zastosowania!

Zupełnie inne zdanie miał założyciel i prezes Tilery, Anant Awarwal, Jego zdaniem rdzenie powinny być homogeniczne, tj. takie same. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia obecnie w wypadku CPU kompatybilnych ze zbiorem instrukcji x86/x86-64.

Awarwal wysunął jeszcze jedną ciekawą hipotezę. Twierdzi on, że do 2017 roku układy zintegrowane (embedded) będą miały nawet 4096 rdzeni, CPU serwerowe - 512 rdzeni, a procesory do komputerów klasy desktop - 128 rdzeni.

Fascynująca lektura: "CPU designers debate multi-core future" (w języku angielskim)

Więcej o procesorach wielordzeniowych oraz benchmarki najnowszych układów Intela (Core 2 Duo/Quad) i AMD (Phenom) znajdziesz w PC Worldze 04/2008. Dowiesz się też, dlaczego Intel jest szybszy, ale wybór AMD może okazać się lepszy.


Zobacz również