Wielkanocne jaja - najlepsze dowcipy w twoich aplikacjach

Easter egg, wielkanocne jajo - to niewielki dowcip, psikus lub gra ukryta w normalnej, porządnej aplikacji. Popularność easter eggs zaczęła się prawdopodobnie od uniksowego programu make, który po wydaniu polecenia "make love" (uprawiajcie miłość) odpowiadał hippisowską maksymą "not war?" (a nie wojnę?). Po drodze nie obyło się też bez symulatora lotu w Excelu, buńczucznych haseł w telefonach Sony Ericsson czy rybce w środowisku graficznym GNOME - ale przyszłość easter eggs wydaje się być przesądzona: zostaną uśmiercone.

Koniec z jajami w Microsofcie?

Larry Osterman, długoletni pracownik firmy z Redmond, który zajmował się m.in. systemem MS-DOS, Microsoft Exchange, a obecnie odpowiada za dział multimediów, w swoim blogu argumentuje przeciwko easter eggs: "W Trustworthy Computing chodzi o zaufanie; o pewność co do tego, co naprawdę działa na twoim komputerze. Nie może tam być niczego, co nie zostało zaplanowane. Jeśli twórca oprogramowania, które ma znaleźć się w każdym komputerze w twojej firmie, nie jest w stanie powstrzymać programistów przed przemycaniem do programu nieudokumentowanych funkcji (nawet tak niewinnych, jak wielkanocne jajka), to skąd możesz mieć pewność, że do kodu nie trafiły inne nieopisane funkcje? (...) Jajka wielkanocne są też postrzegane jako symptom bałaganu w kodzie. Wielu ludzi złości się, gdy znajdzie takie niespodzianki:

- czy właśnie to robią programiści Microsoftu, podczas gdy powinni się zajmować bezpieczeństwem?

- czy właśnie dlatego Windows i Office tak dużo kosztują?

- wy TO nazywacie godnym zaufania?!"

Zacznijmy od najpopularniejszego jajka na świecie - wbudowanego symulatora lotu - które zostało umieszczone w sztandarowym produkcie Microsoftu, arkuszu kalkulacyjnym Excel 97. Aby do niego dotrzeć:

- utwórz nowy arkusz

- naciśnij [F5]

- wprowadź zakres X97:L97, zatwierdź klawiszem [Enter]

- naciśnij [Tab]

- przytrzymaj klawisze [Ctrl Shift]

- kliknij ikonę kreatora wykresów.

Sterowanie odbywa się za pomocą myszy: prawy przycisk - poruszasz się do przodu, lewy - w tył. Co ciekawe, wbudowany symulator korzysta z bibliotek DirectX. Jeśli twój system ich nie ma, to zamiast "Microsoft Excel Flight" zobaczysz angielski komunikat "This would be much more interesting if you were running with DirectDraw. But you're not, so this will have to suffice" (To byłoby znacznie bardziej interesujące, gdybyś miał DirectDraw. Ale nie masz, więc to musi ci wystarczyć), po czym pojawi się lista osób zaangażowanych w projekt.

Jaja w Linuksie

Skoro padło słowo Microsoft, to nie może zabraknąć Linuksa. Deweloperzy open source nie są zobowiązani zasadami Trustworthy Computing - nie są też pod tak baczną kontrolą, jak Redmond - mogą więc poczynać sobie swobodniej. Oto kilka najciekawszych easter eggs.

GNOME

Po załadowaniu systemu wyposażonego w menedżer okien GNOME, wciśnij [Alt F2]. Pokaże się okno dialogowe pozwalające na uruchomienie programu. Wpisz w nim: free the fish - na zielony przestwór oceanu wypłynie rybka zwana Wandą. Gdy już będziesz miał jej dość, możesz ją uśmiercić, wydając z poziomu powłoki polecenie: killall gnome-panel.

Sympatyczna rybka o imieniu Wanda ukrywa się w środowisku GNOME.

Sympatyczna rybka o imieniu Wanda ukrywa się w środowisku GNOME.


Zobacz również