Wielojęzyczna AltaVista

AltaVista wprowadziła unowocześnioną wersję internetowego tłumacza - Babel Fish 2000.

W minioną środę AltaVista wprowadziła unowocześnioną funkcję elektronicznego tłumacza - Babel Fish. Narzędzie umożliwiające tłumaczenie stron WWW posiada również wirtualną klawiaturę do wpisywania, niedostępnych z klawiatury, znaków narodowych, używanych w różnych językach. Babel Fish pozwala na wprowadzenie tekstu o długości maksymalnej 800 słów i szybkie przetłumaczenie go w 13 "opcjach" - parach języków np. francuski-angielski, rosyjski- niemiecki (do wyboru: angielski, francuski, niemiecki, włoski, portugalski i rosyjski). Możliwe jest także bezpośrednie wskazanie adresu internetowego witryny, która ma zostać przetłumaczona przez Babel Fish. Program nie rozpoznaje jednak i nie tłumaczy tekstów pojawiających się na obrazkach.

Jak wykazują badania, ponad połowa użytkowników AltaVisty pochodzi spoza USA. Zapewnienie możliwości korzystania z serwisu, mimo barier językowych, staje się jednym z priorytetów firmy. Przedstawiciele AltaVisty przyznają, że tak jak w przypadku wszystkich dotychczasowych automatycznych tłumaczy, tłumaczenia wykonanego przez Babel Fish nie można porównać z przekładem wykonanym przez człowieka. Jednak zdaniem Setha Socolowa, przedstawiciela AltaVisty, Babel Fish 2000 ma 80-proc. skuteczność w przypadku poprawnie napisanych (gramatycznie) dokumentów, co stanowi nieco lepszy wynik w porównaniu do poprzedniej wersji systemu. "Tłumacz" jest popularny zarówno wśród indywidualnych użytkowników, jak i firm, które wykorzystują go do tłumaczeń wiadomości e-mail, pochodzących od zagranicznych kontrahentów. Tłumaczenie oficjalnych, wymagających dokładności dokumentów może jednak być "zbyt ryzykowne" - przyznał Socolow.


Zobacz również