Wieża uzbrojona

Zestawy combo są atrakcyjne ze względu na swoją cenę i łatwość montażu. Po paru dniach użytkowania mogą jednak zacząć sprawiać wrażenie jakiejś atrapy. Zwłaszcza jeżeli u kolegi widziało się prawdziwy wzmacniacz, głośnik centralny, subwoofer...

Zestawy combo są atrakcyjne ze względu na swoją cenę i łatwość montażu. Po paru dniach użytkowania mogą jednak zacząć sprawiać wrażenie jakiejś atrapy. Zwłaszcza jeżeli u kolegi widziało się prawdziwy wzmacniacz, głośnik centralny, subwoofer...

Combo Philips FW-D5 ma konkurować między innymi z podobnymi rozwiązaniami Sony i Samsunga, które opisywaliśmy już na naszych łamach. Philips ma całkiem spore doświadczenie w produkcji sprzętu adresowanego głównie do młodych klientów, dla których często jest to pierwszy sprzęt grający. W swojej ofercie ma mikrowieżę za kilkaset złotych i rozwiązania midi z rekorderem CD czy mniej popularnym DCC za grubo ponad 2000 zł. Producent kieruje swoją ofertę do średniozamożnych klientów, dlatego niewiele propozycji przekracza 3000 zł. FW-D5 za prawie 3200 zł jest jedną z jego najdroższych wieży.

Niby wszystko jest...

W zestawie brak głośnika niskotonowego, o czym zresztą producent lojalnie informuje na opakowaniu. Poza tym wieża ma wszystko, co potrzebne, żeby w pełni z niej korzystać i nie żałować wydanych pieniędzy. Oczywiście, jest instrukcja, a także dwie anteny (AM i FM), pilot i kabel euro. Nie znajdziemy natomiast specjalnego kabla euro, który pozwalał używać głośników w telewizorz e jako kanału centralnego. Philips do niedawna dodawał takie kable do większości wzmacniaczy AV, lansując w ten sposób swoje rozwiązanie.

Jeśli po raz pierwszy widzi się FW-D5, to zaskoczyć może również proporcja głośników głównych do tylnych i centralnego. Przednie są nadspodziewanie ogromne. Karton z trzema mniejszymi głośnikami jest mniej więcej takiej wielkości, jak jedna kolumna przednia.

Sama wieża wygląda dosyć tradycyjnie. Warto jedynie zwrócić uwagę na nietypowe rozwiązanie, jakim jest podwójna kieszeń na płyty. W górnej części umieszczono trzypłytowy zmieniacz z mechanizmem karuzelowym. Na samym dole znajduje się pojedyncza szuflada odtwarzacza płyt DVD. Cała dolna część jest tak stylizowana, że gdyby maskownice napędu zastąpić szybką, to nikt nie powiedziałby, iż mamy do czynienia z DVD. Można by raczej odnieść wrażenie, że widzimy normalny podwójny magnetofon kasetowy. Co równie intrygujące, szuflada DVD jest osadzona dosyć miękko. Górna szuflada, przeciwnie, jest bardzo sztywna i z racji swojej wielkości nieco toporna. W wieży przykuwają uwagę trzy pokrętła w części centralnej, dwa funkcyjne i jedno do regulacji głośności. Trudno także nie zauważyć efektownego (by nie powiedzieć - efekciarskiego) wyświetlacza.

Z podłączeniem zestawu nie ma żadnych problemów. Kolumny łączą z wieżą kable w takich kolorach, jak gniazda, więc można się co najwyżej pomylić, zamieniając kanały lewy na prawy. Poza tym podłączamy już tylko zasilanie i telewizor. Pomocny może okazać się tryb łatwego ustawiania, który sam odnajdzie stacje radiowe, a w razie potrzeby według RDS-u ustawi nawet zegarek. Chociaż w zestawie znajduje się kabel euro, możliwe jest również połączenie standardowymi kablami sygnału w formacie S-Video i composite. Urządzenie nie obsługuje obrazu w formacie RGB, więc dołączony kabel euro jest bardzo prosty i ma zaledwie kilka przewodów, a do tego jest jednokierunkowy, więc należy pamiętać o właściwym podłączeniu, zgodnym z opisem na wtyczce.

Jak to bywa w urządzeniach tego typu, na tylnej ściance nie umieszczono wiele ponad to, co konieczne. Oczywiście, muszą się tam znaleźć gniazda dla głośników, w tym przypadku są to proste zaciski sprężynowe. W dolnej części znajdują się jeszcze dwa gniazda antenowe oraz gniazdo kabla zasilającego. Nieco wyżej w sekcji odtwarzacza DVD mamy współosiowe wyjście cyfrowe, gniazdo euro, a za nim dodatkowo wyjście S-Video i composite. Po prawej umieszczono siedem gniazd typu cinch, jednak tylko pierwsze jest wejściem sygnału. Tak więc mamy do dyspozycji jedno wejście liniowe, wyjście głośników przednich i tylnych oraz wyjście na głośnik niskotonowy. W tego typu urządzeniach dość rzadko występują wyjścia dla kanałów przednich i tylnych, jednak Philips je ma. W instrukcji napisano, że wyjścia te można wykorzystać do bezprzewodowego połączenia z kolumnami. Dobrym pomysłem może być także podłączenie dodatkowego wzmacniacza w drugim pomieszczeniu. Ostatnim elementem na tylnej ścianie jest wyjście na głośnik niskotonowy.


Zobacz również