Więzienie dla hakera

Sąd Rejonowy w Krakowie skazał polskiego hakera na rok pozbawienia wolności za włamanie do komputera prywatnego przedsiębiorcy.

Jak donosi Polska Agencja Prasowa, wyrokiem Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy haker Andrzej G, który w październiku ubiegłego roku włamał się do komputera prywatnego przedsiębiorcy, został skazany na rok więzienia bez zawieszenia. W ustnym uzasadnieniu wyroku przewodnicząca składu sędziowskiego, sędzia Elżbieta Jabłońska-Malik powiedziała, że "prawo nie może sprzyjać wandalowi. Niedopuszczalna jest sytuacja, że ktoś traci dorobek życia dla chwili radości wandala". Według jej słów, sąd orzekając karę bezwzględnego pozbawienia wolności brał pod uwagę społeczną szkodliwość działania oskarżonego oraz konieczność społecznego oddziaływania kary.

Dodatkową karą jest przepadek na rzecz Skarbu Państwa dysku komputera, z którego dokonano włamania, oraz zapłacenie kosztów postępowania w wysokości 7800 zł. W październiku 1999 r. Ryszard P., będący powodem w sprawie, zauważył włamanie do swojego komputera, podczas którego włamywacz zniszczył dane. Dzięki zachowaniu fragmentów logów oraz na podstawie billingu połączeń telefonicznych policji i prokuraturze udało się ustalić, że sprawcą jest Andrzej G. (słuchacz pomaturalnego studium informatyczno-ekonomicznego). Nie przyznał się on do winy, ale sąd stwierdził, że nie budzi ona najmniejszych wątpliwości. Ani powód, ani skazany nie chcieli wypowiadać się na temat wyroku - obrońca Andrzeja G. zapowiedział wniesienie odwołania.


Zobacz również