Winamp nadal żyje? Ciągle można go pobrać lub skorzystać ze Spotiamp

20 grudnia miał być datą, po której zniknie możliwość pobierania popularnego odtwarzacza multimediów Winamp. Wygląda jednak na to, że twórcy programu straszyli użytkowników na zapas, ponieważ jak na razie strona internetowa projektu cały czas jest dostępna. Co więcej, pojawiło się rozszerzenie dla Spotify dla wszystkich miłośników Winampa.

Mniej więcej miesiąc temu zespół odpowiedzialny za rozwój należącego do AOL odtwarzacza Winamp opublikował na stronie internetowej projektu informację, wedle której rozwój programu został zakończony. To dość zaskakująca informacja, ponieważ z odtwarzacza użytkownicy komputerów korzystali już od 1997 roku. Przez kilkanaście lat zdobył on olbrzymią popularność, i chociaż w ostatnich latach jego rozwój wyhamował, to nadal Winamp ma sporą bazę oddanych użytkowników.

Niestety, na stronie internetowej Winampa pojawiła się smutna informacja, wedle której 20 grudnia miał być, po której pobranie ostatniej wersji odtwarzacza nie będzie już możliwe. Okazuje się, że trzy dni po tym terminie strona internetowa Winampa cały czas działa, a program nawet teraz można pobierać. Nie ma mieć co jednak złudzeń - projekt zostanie zamknięty lada dzień, a jego twórcy po prostu nie usunęli z sieci jeszcze strony internetowej.

Osoby, które będą tęsknić za Winampem mogą natomiast zainteresować się Spotiamp, czyli rozszerzeniem do aplikacji serwisu strumieniującego muzykę Spotify. To aplikacja dla systemu Windows, która wygląda jak Winamp, ale oferuje funkcje streamingu. Aby skorzystać ze Spotiamp należy być subskrybentem usługi Spotify Premium.


Zobacz również