Windows 10 otrzymuje łatkę, a Microsoft stara się wywalczyć miejsce u Apple

Wtorkowe popołudnie przyniosło dwie informacje na temat Microsoftu - jedna adresowana jest dla posiadaczy Windows 10 Technical Preview, druga dotyczy rozmów z Apple.

Patch ukazał się dla wydania Technical Preview build 9879. Rzecz to dość istotna, ponieważ dotyczy bezpieczeństwa, a związana jest z Flash Playerem w Internet Explorerze. Chciałoby się powiedzieć - jak zwykle, ponieważ Adobe co i rusz wypuszcza poprawki do swojego produktu. Łatka oznaczona jest jako KB3018943 i waży 8,5 MB. Można pobrać ją poprzez funkcję Windows Update, jaka znajduje się w Windows 10. Polecam od razu pobrać patch, który ukazał się... niecałe 24 godziny wcześniej - ma oznaczenie KB3019269. Microsoft określił go jako "November Update" i ma zaledwie 1,8 MB. Jego zadanie to zlikwidować błąd w systemie, który spowodował powrót do życia niesławnego BSOD - "niebieskiego ekranu śmierci". Ten feralny błąd nie dotyczy wszystkich użytkowników, dobrze jednak się zabezpieczyć.

Tymczasem w przyszłym roku kończy się umowa między Apple a Google, dotycząca domyślnego silnika wyszukiwania w produktach firmy z Cupertino, w tym przeglądarce Safari. O zajęcie tej pozycji walczy zarówno Microsoft, jak i Yahoo! (które już odniosło pierwszy sukces w tej kwestii i ma stać się domyślną wyszukiwarką Firefoxa w USA). A dlaczego Apple nie chce dalej działać z Google? Powód jest oczywisty - rozwijany przez Google Android to największy rywal urządzeń z iOS. Microsoft ma spore szanse, ponieważ Bing jest jedną z domyślnych wyszukiwarek na OS X. Druga to oczywiście Google, a użytkownik sam może zdecydować, która dla niego lepsza. Rozmowy trwają, a ich efekty poznamy wkrótce.

Zobacz również:


Zobacz również