Windows XP nie tylko nie traci na popularności, ale nawet ją zyskuje

Windows XP nadal mocno się trzyma. Chociaż niedługo wygaśnie wsparcie Microsoftu dla tej trzynastoletniej już wersji systemu operacyjnego, to nadal jest on zainstalowany na bardzo dużej liczbie urządzeń łączących się z internetem. Co więcej, wbrew wszystkim staraniom giganta z Redmond adopcja Windows 8.1 następuje powoli, a wedle niektórych badań Windows XP nawet zyskał nieco udziałów w rynku.

Nowy CEO Microsoftu przejmujący stery po Stevie Ballmerze będzie miał ciężki orzech do zgryzienia związany z systemem Windows 8.1. Nowe wersje wyposażone w interfejs kafelkowy nie przyjmują się dobrze wśród użytkowników, a chociaż Windows XP powoli dokonuje już żywota i producent zapowiedział koniec aktualizacji na kwietniu tego roku, to użytkownicy nadal nie chcą go porzucić na rzecz nowszych wydań.

Co ciekawe, wedle badań Net Applications udział Windowsa XP w rynku biorąc pod uwagę komputery łączące się z internetem zamiast maleć, minimalnie (o 0,25 punktu procentowego) wzrósł między styczniem a poprzednim miesiącem! Co prawda nie należy doszukiwać się tutaj wielkiej sensacji, bo wzrost wykazany przez Net Applications był minimalny. Konkurencyjne badanie StatCounter wykazało w tym samym okresie spadek o 0,64 punktu procentowego.

Najprawdopodobniej mamy tutaj do czynienia ze zwykłym błędem statystycznym, co jednak nie zmienia faktu, że Windows XP nadal zainstalowany jest na niemal co trzecim komputerze branym pod uwagę w badaniach Net Applications i StatCounter. To poważny problem, ponieważ w kwietniu Microsoft zakończy rozwój tego systemu, w tym wydawanie poprawek bezpieczeństwa. Tym samym osoby korzystające z Windowsa XP będą narażone na ataki - a jedynym wyjściem będzie przesiadka na nowsze wydanie systemu Microsoftu w postaci np. Windows 8.1 lub jedną z bezpłatnych dystrybucji Linuksa.


Zobacz również