Windows XP powinien stać się otwartym systemem. Inaczej czeka nas katastrofa

Microsoft powinien udostępnić kod źródłowy systemu Windows XP - wynika z interesującego eseju Andrewa Tutta z Yale University.

Wczoraj 12-letni Windows XP po raz ostatni został ujęty w comiesięcznej paczce aktualizacyjnej Patch Tuesday. Pomimo zakończenia jego wsparcia wciąż korzystają z niego setki milionów komputerów na całym świecie (oprócz tego wykorzystują go również m.in. miliony bankomatów).

Windows XP - co dalej?

Prawdopodobnie Windows XP będzie wciąż zauważalnie obecny na rynku nawet za kilka lat, na co wpływ z pewnością mają decyzje firm dostarczających antywirusowe oprogramowanie, które postanowiły w dalszym ciągu wspierać XP (np. AVAST deklaruje wsparcie przez najbliższe 3 lata). Ciekawa propozycja pojawiła się też niedawno na łamach Michigan Law Review w postaci eseju "Aftermarketfailure: Windows XP's End of Support", którego autorem jest Andrew Tutt z Yale University. Proponuje on, aby Microsoft udostępnił Windows XP jako otwarty system, co pozwoliłoby włączyć się do prac innym firmom, które zapewniłyby mu dalszy rozwój oraz ochronę dla użytkowników.

Andrew Tutt podkreśla, że zakończenie wsparcia dla XP, które jednak nie spowoduje, że zniknie on z rynku, może stworzyć poważne zagrożenie dla całego Internetu, ponieważ hakerzy będą mieli ułatwione zadanie przy tworzeniu botnetów, a co za tym idzie większe możliwości w zakresie sterowania atakami Distributed Denial of Service Attacks (podobną opinię przedstawił niedawno Europol) na czym mogą przede wszystkim ucierpieć przedsiębiorcy. Uważa więc, że Microsoft powinien pozwolić na stworzenie mającego solidne podstawy "rynku wtórnego", co mógłby zrobić np. poprzez dobrowolne udostępnienie kodu źródłowego XP. Proponuje też jednak, co wydaje się ogromnie trudne do zrealizowania, możliwość wprowadzenia odpowiednich rozwiązań prawnych, które zmusiłyby firmy takie jak Microsoft do wsparcia wspomnianego rynku.

Podsumowując, koniec wsparcia dla Windows XP faktycznie może mieć negatywny wpływ na cały Internet zapewniając hakerom więcej możliwości. Dlaczego jednak wciąż tyle osób korzysta z XP? Wydaje się, że odpowiada za to przede wszystkim Microsoft, który zaliczył od czasu premiery tego systemu kilka katastrofalnych wpadek (mam tutaj na myśli przede wszystkim systemy Windows Vista i Windows 8). Jeżeli tak, to czy nie powinien więc faktycznie, jak proponuje Andrew Tutt, uczestniczyć (lub być zmuszonym) do dalszego wsparcia XP np. przez uwolnienie kodu źródłowego?

Co sądzicie na ten temat?


Zobacz również