Windows można "pociąć"?

Już trzeci z ekspertów powołanych przez amerykański sąd federalny do zbadania, czy możliwe jest odseparowanie od systemu Windows dodatkowych aplikacji orzekł, że taka operacja nie powinna wpłynąć negatywnie na działanie systemu.

Już trzeci ekspertów powołanych przez amerykański sąd federalny do zbadania, czy możliwe jest odseparowanie od systemu Windows dodatkowych aplikacji orzekł, że taka operacja nie powinna wpłynąć naegatywnie na działanie systemu.

Pracujący na Uniwersytecie Princeton profesor Andrew Appel stwierdził, że aplikacji typu Windows Media Player czy Internet Explorer nie są absolutnie konieczne do poprawnej pracy systemu. "Moim zdaniem taki sposób zapobieżenia praktykom monopolistycznym Microsoftu jest technicznie wykonalny", stwierdził Appel. "Koncern stosuje zresztą podobne rozwiązanie w systemie Windows XP Embedded, przeznaczonym m.in. dla handheldów czy set-top boxów. Systemy osadzone (embedded), zbudowane są z modułów, które mogą być łączone lub rozdzielane w zależności od potrzeb.". Appel stwierdził również, że niektóre pliki binarne pochodzące z systemów Windows XP w wersjach Embedded i Professional są identyczne. "To kolejny dowód na to, że takie rozwiązanie jest możliwe także w przypadku WinXP Professional.", dodał prof. Appel.

Przedstawiciele Microsoftu nieugięcie twierdzą jednak, że "rozbicie" Windows na moduły nie jest możliwe bez "upośledzenia" systemu. "Porównywanie Windows XP Embedded z wersją Professional jest całkowicie bezpodstawne. System Embedded ma bowiem znacznie ograniczoną funkcjonalność w porównaniu z systemami przeznaczonymi dla komputerów biurkowych czy serwerów", stwierdził rzecznik Microsoftu, Jim Desler.


Zobacz również