Windows 10: warto skorzystać z darmowej aktualizacji? Pozostało niewiele czasu

Zajęło to Microsoftowi wiele lat, ale nowe Menu Start, przeglądarka Edge i asystent Cortana spowodowały, że mamy do czynienia z wartym zainteresowania systemem (wg części konsumentów być może najlepszym w historii Windows). Dodatkowo dla większości użytkowników poprzednich "okienek" jest on udostępniany za darmo. Zobacz co oferuje, a być może zdecydujesz się na aktualizację, która dostępna będzie jeszcze tylko do 29 lipca.

Windows 10 dostępny jest dla większości użytkowników poprzednich "okienek" za darmo. Nie warto odrzucać oferty "w ciemno". Lepiej zapoznać się z tym, co oferuje "dziesiątka" i na chłodno podjąć decyzję. Pamiętaj jednak, że masz na to niewiele czasu: oferta przestanie być aktywna po 29 lipca.

Windows 10: co to właściwie jest?

Pod koniec 2014 roku Microsoft zaprezentował pierwsze informacje na temat nowego systemu Windows. Zaskoczył wszystkich oznajmiając, że będzie on nosił numer 10 i w późniejszym okresie dodając, że będzie to w zasadzie usługa (nie pojawi się więc Windows 11). "Dziesiątka" przeznaczona miała być do pracy na wszystkich platformach począwszy od Internetu Rzeczy a skończywszy na serwerach. Dla jej twórców kluczowe były dwa elementy współczesnego świata: mobilność oraz chmura obliczeniowa.

Zobacz również:

Microsoft przekonywał, że Windows 10 został tak zaprojektowany, aby być przyjaznym rozwiązaniem dla przedsiębiorców, idealnym dla osób używających klawiatury i myszy oraz jednocześnie zoptymalizowanym do obsługi dotykiem.

"Jedna rodzina produktów, jedna platforma, jeden sklep" - zapowiadał Microsoft deklarując, że Windows 10 zapewni użytkownikom taki sam interfejs na urządzeniach wyposażonych w ekrany o przekątnej wynoszącej od 4 do 80 cali.

Co ważne, po nieudanym wg większości konsumentów Windows 8 Microsoft wyciągnął wnioski uruchamiając program Windows Insiders. Dzięki temu do czasu premiery Windows 10 został przetestowany przez cztery miliony osób. Oczywiście nie oznacza to, że system ten jest idealny. Mieliśmy bowiem do czynienia ze skandalicznymi praktykami Microsoftu związanymi z przymuszaniem do darmowej aktualizacji użytkowników Windows 7 i Windows 8.1 (obecnie na szczęście już z tym skończył). Nie wszystkim też przypadło do gustu Menu Start lub odejście Microsoftu od klasycznego Panelu sterowania.

W lutym 2016 roku doszło do ważnego przejęcia ze strony Microsoftu. Chodzi o nieznaną większości z nas firmę Xamarin rozwijającą od 2011 roku narzędzia dla programistów. Inwestycja ta miała na celu zapewnienie deweloperom lepszego dostępu do zaawansowanych narzędzi i spopularyzowanie wśród nich Windows Universal Apps, czyli aplikacji multiplatformowych bez problemu działających na różnych platformach (przede wszystkim Windows 10 i Windows 10 Mobile) zarówno na małym sprzęcie (smartfony), jak i komputerze, czy konsoli Xbox One.

Windows 10: co nowego?

Menu Start powróciło. Zawiera standardowe oprogramowanie i aplikacje Windows Modern UI. Doczekało się ono usprawnień i stało całkiem użyteczne. Spójrz w lewo a zobaczysz listę najczęściej używanych aplikacji, tak jak w systemie Windows 7. Na dole znajdziesz skrót Wszystkie aplikacje oraz skróty do Eksploratora plików, Ustawień i Zasilania (dostępne trzy tryby: Uśpij, Zamknij, Uruchom ponownie).

Microsoft zachował po prawej stronie funkcjonalność ekranu startowego Windows 8 oferując żywe kafelki pozwalające np. sprawdzić nieprzeczytaną pocztę, czy kalendarz. Menu Start jest w tym zakresie konfigurowalne - można zmienić wielkość płytek, ich położenie, tworzyć grupy.

Windows 10: żywe kafelki

Windows 10: żywe kafelki

Jeżeli chcesz możesz ustawić pełnoekranowe menu start znane ci z Windows 8 (Ustawienia > Personalizacja>Start> Użyj menu Start w trybie pełnoekranowym). Korzystanie z niego ma jednak sens raczej tylko na tabletach.

Masz także możliwość rozciągania/zmniejszania menu Start poprzez najechanie kursorem na jego krawędź. Jeżeli przy tym usuniesz kafelki możesz przekształcić menu Windows 10 w menu podobne do tego z Windows 7.

Wspomniana sekcja kafelek to całkiem przydatne rozwiązanie. Zamiast przypinać do panelu skróty do aplikacji możesz przypiąć kafelki odpowiedzialne za uruchomienie aplikacji lub konkretnej funkcji.


Zobacz również