Windowsowy robak w iPodzie

Firma Apple ostrzega posiadaczy odtwarzacza iPod, którzy na swych komputerach mają zainstalowany system Windows, o niebezpieczeństwie zainfekowania peceta wirusem. W pewnej partii iPodów "wideo", która trafiła do sprzedaży po 12 września br., wykryto obecność wirusa RavMonE.exe.

Niebezpieczeństwo zarażenia robakiem jest w rzeczywistości bardzo niewielkie (liczba zainfekowanych wirusem odtwarzaczy oscyluje wokół 1 % z ogólnej liczby nowych modeli iPodów wideo, jakie zostały wprowadzone do sprzedaży we wrześniu). Odtwarzacze zostały zainfekowane na etapie produkcji - robak działał na jednym z terminali służących jako stacja robocza nadzorująca testy jakości wyprodukowanych urządzeń, działającym pod kontrolą Windows.

Jak przekonuje Greg Joswiak, wiceprezes Apple, problem już wyeliminowano, wobec czego wszystkie obecnie produkowane iPody są wolne od opisanego robaka. Robak nie niesie też ze sobą żadnego zagrożenia dla danych zgromadzonych na dysku komputera, może jednak wpłynąć niekorzystnie na poziom zabezpieczeń peceta (instaluje się na dysku, kiedy iPod jest podłączony do peceta, a użytkownik podwójnie kliknie ikonę odtwarzacza w Windows Explorerze). Joswiak wyraził zaniepokojenie tym, iż system Windows nie jest wystarczająco uodporniony na ataki wirusów i robaków (jak również tym, iż firmie Apple nie udało się usunąć zagrożenia robakiem na wcześniejszym etapie). Producent iPodów udostępnił też na swojej stronie internetowej linki do demonstracyjnych wersji aplikacji antywirusowych, które po zainstalowaniu wykryją i usuną robaka.

Użytkownik potencjalnie zainfekowanego iPoda powinien podłączyć iPoda do komputera i uruchomić antywirusa, po czym wybrać opcję "Restore" w aplikacji iTunes, aby odzyskać oprogramowanie w "zarażonym" odtwarzaczu.

Przypomnijmy, iż w ostatnim czasie z wirusowym zagrożeniem w odtwarzaczach muzycznych zetknęli się także klienci sieci restaruracji McDonald's (patrz tekst "McDonald's rozdaje... trojany").


Zobacz również