Wirtualizacja w procesorach desktop Intela - już jest

Intel zaprezentuje dziś dwa nowe procesory desktop obsługujące technologię wirtualizacji. Niestety, użytkownicy jeszcze przez jakiś czas nie będą w stanie wykorzystać tkwiącego w nich potencjału - a to ze względu na brak odpowiednio zoptymalizowanego oprogramowania.

Przypomnijmy: technologia wirtualizacji pozwala na podział CPU na niezależnie funkcjonujące jednostki. Dzięki niej możliwe jest np. zresetowanie pierwszego logicznego procesora bez przerywania pracy drugiego. Twórcy systemów operacyjnych mogą zatem tak zaprojektować swoje dzieła, by w zależności od charakteru wykonywanego zadania - i preferencji użytkownika - największy nacisk położyć na wysoki poziom zabezpieczeń (praca, ważne projekty) lub na maksymalną wydajność (gry, multimedia).

Już teraz istnieją pakiety umożliwiające uruchamianie systemów operacyjnych w wirtualnych środowiskach (np. VMware), jednak wykorzystanie możliwości nowych CPU zapewni im większą wydajność niż programowa emulacja. O ile, oczywiście, producenci zechcą uwzględnić obsługę wirtualizacji.

Natychmiastowe wprowadzenie na rynek komputerów z nowymi procesorami zapowiedziały firmy Lenovo i Acer. HP i Dell z wprowadzaniem innowacji na rynek mają zamiar powstrzymać się przynajmniej do I kwartału 2006 roku.

Jak powiedział Chad Taggard, szef działu marketingu Intela zajmującego się zaawansowanymi technologiami, nowe jednordzeniowe procesory Pentium 4 będą nosiły oznaczenia 672 (3,8 GHz, 2 MB cache L2) i 662 (3,6 GHz, 2 MB L2). Są one niemal identyczne jak odpowiadające im modele 670 i 660 - różnica dotyczy wyłącznie dodatkowych tranzystorów odpowiedzialnych właśnie za wirtualizację.

Ceny układów mają wynieść odpowiednio 605 i 401 dolarów.


Zobacz również