Wirtualny pomnik ku pamięci ofiar Virginia Tech

Second Life ponownie udowadnia, że jest czymś więcej niż grą. W uniwersum zamieszkiwanym i tworzonym przez użytkowników pojawiła się nowa, blisko związana ze światem rzeczywistym, inicjatywa. Jeden z graczy zaprojektował i zbudował wirtualny pomnik ku czci ofiar masakry na uniwersytecie Virginia Tech.

Second Life przyzwyczaiło nas już do dziwnych, często kontrowersyjnych wydarzeń. Tym razem jednak nie idzie ani o przeniesienie rzeczywistego budynku, firmy czy miasta do świata wirtualnego, ani o pieniądze. Sprawa dotyczy zwykłej, ludzkiej, empatii.

Jeden z mieszkańców Second Life, awatar znany jako Ross Perkins, w szczególny sposób zareagował na wieść o masakrze na uniwersytecie Virginia Tech. Postanowił zaprojektować i umieścić w świecie gry specjalny pomnik upamiętniający ofiary tragedii.

Mimo, że awatar początkowo miał pewne wątpliwości co do przedsięwzięcia, to w końcu dopiął swego - monument od kilku dni znajduje się w świecie Second Life. Na obiekt natychmiast zareagowała społeczność gry. Pod pomnikiem pojawiły się kwiaty, znicze i inne przedmioty. Swoje kondolencje składają gracze z całego świata.


Zobacz również