Wirtualny striptease

W jaki sposób zmusić Robbiego Williamsa do odsłonięcia przed fanami swego wnętrza? Megastriptease? Cóż, w świecie cyfrowej animacji wszystko jest możliwe.

W jaki sposób zmusić Robbiego Williamsa do odsłonięcia przed fanami swego wnętrza? Megastriptease? Cóż, w świecie cyfrowej animacji wszystko jest możliwe.

Mogłoby się wydawać, że występuję przed nami zwykły szkielet...

Mogłoby się wydawać, że występuję przed nami zwykły szkielet...

Jednym z najgłośniejszych wydarzeń w świecie muzyki stał się wideoklip do najnowszego przeboju Robbiego Williamsa pt. Rock DJ. W teledysku główny bohater wykonuje przed kobietami striptease w tańcu i nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie posunął się nieco za daleko. Po zdjęciu wszystkich elementów odzieży (włącznie z bielizną) Robbie Williams nie przestaje bynajmniej się obnażać. Po gatkach przychodzi kolej na skórę, mięśnie, organy wewnętrzne i tak po kolei, aż naszym oczom ukazuje się tańczący szkielet. Scena z widocznymi na ekranie narządami wewnętrznymi, poniewierającymi się wokół roztańczonych postaci, spowodowała zakaz emisji teledysku w Wielkiej Brytanii w programie rozrywkowym Top of the Pops - choć już w sobotniej powtórce w środku nocy oraz na kanale MTV teledysk został pokazany w pełnej krasie.

... jednak ruchy tańczącej postaci od razu zdradzają, że w tę rolę wcielił się sam Robin Williams.

... jednak ruchy tańczącej postaci od razu zdradzają, że w tę rolę wcielił się sam Robin Williams.

Zarówno firma Godman (pomysł), jak i CG House Clear (efekty specjalne) doczekały się licznych pochwał krytyków, szczególnie za oryginalność i odwagę, aczkolwiek tak naprawdę udane połączenie pomysłu i efektów teledysk zawdzięcza firmie AudioMotion. Robbie Williams jest znany z charakterystycznego sposobu tańca. Taniec pozostawał niezmieniony od samego początku do ostatniej sekundy filmu, kiedy postać piosenkarza zastąpił tańczący szkielet.

Przedstawiciele firmy Godman skontaktowali się z AudioMotion, kiedy wideoklip był jeszcze na etapie projektu, a interesujące wydały im się poprzednie przedsięwzięcia tej firmy. Emma Clare, pełniąca obowiązki kierownika produkcji w firmie Godman, rozpoczęła rozmowy z AudioMotion wkrótce po zakończeniu realizacji reklamy konsoli Dreamcast. Główną rolę zagrała w niej Lara Croft. Również pracownicy Clear zasugerowali powierzenie prac nad teledyskiem firmie AudioMotion, znanej im z reklamy innego produktu.

Robbie w ruchu

Bardzo ważna podczas tworzenia modelu okazała się charakterystyczna mimika piosenkarza. Żeby ją odtworzyć, stworzono specjalny cyfrowy model twarzy.

Bardzo ważna podczas tworzenia modelu okazała się charakterystyczna mimika piosenkarza. Żeby ją odtworzyć, stworzono specjalny cyfrowy model twarzy.

Po nawiązaniu kontaktu obie firmy musiały z grubsza określić plan nowego przedsięwzięcia. Szybko ustaliły, że postać Robbiego musi zostać uchwycona w tańcu, a główna scena powinna trwać około 90 sekund.

Pierwszy scenariusz wideoklipu przedstawiono realizatorom, po czym oczekiwano na zgodę wytwórni płytowej artysty.

Wkrótce otrzymano zgodę - jednak przed ekipą było jeszcze wiele przygotowań. Praca z osobą tak znaną i tak bardzo zajętą, jak Williams wymusiła konieczność zgrania poszczególnych etapów z niewiarygodną wręcz precyzją. Chodziło o to, by filmowanie postaci piosenkarza trwało możliwie jak najkrócej i odbyło się w najdogodniejszym dla niego terminie.

Star mapping

Chociaż większość prac wykonała firma CG House Clear, niezbędne okazało się stworzenie bardzo precyzyjnych modeli za pomocą systemu Vicon 8 firmy AudioMotion.

Chociaż większość prac wykonała firma CG House Clear, niezbędne okazało się stworzenie bardzo precyzyjnych modeli za pomocą systemu Vicon 8 firmy AudioMotion.

Jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć technicy Rob Hughes i Richard Hince z AudioMotion poświęcili sporo czasu na dostosowanie sprzętu i opro-gramowania do nowego przedsięwzięcia. Hince musiał dokładnie zmierzyć piosenkarza, żeby można było stworzyć model odpowiadający rzeczywistej postaci. Firmie pozostał już tylko jeden problem - zdjęcia miały odbyć się w Bray Studios w pobliżu Windsoru - około 40 kilometrów od siedziby firmy w Oxfordzie. Oznaczało to konieczność przetransportowania całego oprzyrządowania, w tym specjalnego pierścienia z dziewięcioma kamerami Vicon 8. Na szczęście sprzęt projektowano z uwzględnieniem jego przewożenia. - Transport sprzętu jest nieco skomplikowany, ale udawało się nam to wiele razy i mamy zaufanie do jakości naszych kamer, tak że żadna odległość nie robi już na nas wrażenia - powiedział Chris Collinson, kierownik zespołu kamer w AudioMotion. - Składający się z siedemnastu kamer system Vicon 8 został specjalnie przez nas wybrany ze względu na wyśmienitą jakość zdjęć i łatwy transport.

Tańczący szkielet

Tańczący szkielet

W końcu nadszedł dzień zdjęciowy. Całość materiału zarejestrowano w ciągu zaledwie godziny przy użyciu pięciu ujęć. Tak krótki czas nagrania z jednoczesnym osiągnięciem nadzwyczajnej jakości materiału do dalszego przetworzenia wymuszały na piosenkarzu i tancerkach całkowite zgranie ruchów.

Williams brał już udział w zdjęciach i to znacznie ułatwiło zadanie, bo najwięcej czasu zajmuje wyjaśnianie aktorom procesu nagrania i odpowiadanie na ich niezliczone pytania. Na szczęście wcześniej Robbie grał w czołówce pewnej gry komputerowej, dzięki temu jedynie w nielicznych momentach konieczna była pomoc kogoś z ekipy.

Przedstawiciele AudioMotion byli zadowoleni z efektu końcowego, jak również ze zdobytego podczas pracy doświadczenia. Widoczne jest to na ekranie - nikt nie ma wątpliwości, że tańczący szkielet to sam Robbie Williams.

Cyfrowy model szkieletu Robbiego Williamsa

Cyfrowy model szkieletu Robbiego Williamsa

- Wypróbowanie możliwości naszego nowego oprogramowania i osiągnięty z jego pomocą efekt końcowy były dla nas ważnym doświadczeniem - mówi Collinson. - Według Johna Harveya z Clear, nagrany przez nas materiał był najlepszy, na jakim miał okazję do tej pory pracować.

Czy słowa Collinsa odpowiadają prawdzie, możemy się przekonać oglądając teledysk. Patrząc na ruchy szkieletu łatwo zorientować się, że to Robbie Williams, choć nieco zmieniony przez komputer, ale w dalszym ciągu niepowtarzalny. A o to w całej historii chodziło...

Oprogramowanie

Program animacji postaci Vicon 8

Sprzęt

Zestaw 17 kamer Vicon 8

Szczegóły

AudioMotion, www.audiomotion.com


Zobacz również