Wirus – poliglota

Przedstawiciele firm "antywirusowych" ostrzegli internautów przed nowym, niebezpiecznym wirusem komputerowym. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin zainfekował on tysiące komputerów na całym świecie.

Przedstawiciele firm "antywirusowych" ostrzegli internautów przed nowym, potencjalnie niebezpiecznym wirusem komputerowym. W32/Fbound.c jest wirusem nietypowym – rozprzestrzenia się bowiem w dwóch wersjach językowych: angielskiej i japońskiej. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin zainfekował już tysiące komputerów na całym świecie.

"Insekt" rozpowszechnia się za pośrednictwem poczty elektronicznej – po zainfekowaniu komputera masowo rozsyła swoje kopie do wszystkich adresatów znalezionych w książce adresowej programu Microsoft Outlook lub Outlook Express. Co ciekawe, W32/Fbound.c, potrafi weryfikować adresy, pod które się wysyła – jeżeli adres kończy się sufiksem .jp, e-mail, do którego załączony będzie wirus sformułowany będzie w języku japońskim (w przeciwnym razie e-mail będzie napisany po angielsku).

W32/Fbound.c zwykle pojawia się w postaci e-maila zatytułowanego "Important" z załączonym plikiem o nazwie patch.exe. Jeśli załącznik zostanie uruchomiony, wirus rozpocznie wysyłanie swoich kopii. Z analiz wynika, że nie zawiera on żadnej destrukcyjnej procedury, jednak ilość zgłoszonych infekcji poważnie zaniepokoiła producentów oprogramowania antywirusowego (Symantec zagrożenie skalę zagrożenia wirusem ocenia na 3 – w pięciostopniowej skali). Ich zdaniem, jego dalsze rozprzestrzenianie się może znacznie utrudnić pracę w sieci – doprowadzając do poważnego obciążenia łączy internetowych.

Aby usunąć wirusa, należy zaopatrzyć się w najnowsze uaktualnienia do programu antywirusowego, przeprowadzić kompleksowe skanowanie systemu i usunąć wszystkie pliki zainfekowane przez W32/Fbound.c (wirus może również zostać zidentyfikowany jako W32.Impo.gen@mm).


Zobacz również