Wirus w SMS-ie

Jedna z norweskich firm internetowych oświadczyła, że niektóre modele telefonów komórkowych Nokia można zablokować odpowiednio spreparowaną wiadomością tekstową.

Firma Web2Wap, norweski producent oprogramowania dla "mobilnego" Internetu, oświadczyła, że podczas testów aparatów Nokii okazało się, iż określone wiadomości tekstowe zakodowane w odpowiedni sposób i wysłane jako SMS mogą zawieszać system niektórych telefonów komórkowych Nokia. Aby ponownie uaktywnić telefon, należy wyjąć i powtórnie włożyć baterie.

Przedstawiciele Web2Wap stwierdzili jednak, że spreparowanie takiego SMS-a nie jest łatwe i raczej nie przewidują, aby ktoś wykorzystał ten sposób do planowych ataków na użytkowników Nokii. Jednak fakt, że w świecie telefonii komórkowej mogą się pojawić wirusy, od pewnego czasu budzi niepokój użytkowników. SMS to niezwykle popularna metoda komunikacji. Tylko w Europie w ciągu miesiąca wysyłanych jest kilka miliardów krótkich wiadomości. Przedstawiciele Nokii oświadczyli, że jeszcze nie znaleźli żadnego potwierdzenia na to odkrycie norweskiej firmy.

"Jest bardzo mało prawdopodobne, aby rewelacje Web2Wap okazały się prawdziwe. Lecz zgodnie ze standardową procedurą postępowania w takich przypadkach sprawdzamy, ile prawdy kryje się w tych plotkach" - powiedział agencji Reuters Tapio Hedman z Nokii.


Zobacz również