Wiwa HD228

Odtwarzacz DVD, będący klonem 007 Emperora Manty, jest i tańszy, i pozbawiony wad konkurencyjnego modelu.

Odtwarzacz DVD, będący klonem 007 Emperora Manty, jest i tańszy, i pozbawiony wad konkurencyjnego modelu.

Wiwa to marka dystrybuowana przez tę samą firmę, która sprzedaje odtwarzacze Bellwood. Wiwa HD228 trafił do sklepów po premierze rynkowego megaprzeboju - 007 Emperor Manty i nie dość, że jest idealnym jego klonem, to oba modele mają identyczną obudowę. Kosztuje jednak jeszcze mniej. Nie ma irytującego błękitnego podświetlania przedniego panelu, inne jest też menu urządzenia - bardzo podobne do Bellwooda BW-301. Jako że urządzenie ma wbudowany dekoder DD 5.1, na tylnej ściance jest odpowiednie wyjście analogowe 5.1. W menu można skonfigurować takie parametry, jak wielkość kolumn i ich odległość od słuchacza.

Pilot - identyczny jak pilot Bellwooda BW-301. Jakość materiałów przeciętna, przyzwoite rozplanowanie klawiszy.

Pilot - identyczny jak pilot Bellwooda BW-301. Jakość materiałów przeciętna, przyzwoite rozplanowanie klawiszy.

Najciekawsze są jednak opcje związane z odtwarzaniem DivX i Xvid. Jest pełna obsługa napisów w formacie .txt. Można wybierać, czy będą się uruchamiały automatycznie wraz z plikiem wideo, czy wskazywany będzie ręcznie odpowiedni plik tekstowy z menu - nie musi więc mieć takiej samej nazwy jak filmowy, a w dodatku może być umieszczony np. w innym katalogu na płycie. Napisy, jak i filmy wyświetlane są bezbłędnie. Napisy mogą być prezentowane w kolorze żółtym lub białym i wyświetlane na półprzeźroczystym tle, a ich wysokość jest regulowana. Napęd odtwarzacza Wiwa pracuje szybciej niż modele Manty i Bellwooda. Pliki MP3 zapisane na krążkach DVD odtwarzane są również bez najmniejszych problemów. Jakość obrazu jest przeciętna: najlepszą jakość ma na wyjściu Euroscart (z RGB), dobrą także na S-Video. Obraz jest nieco rozmyty - pod tym względem lepszy jest Emperor Manty. Za to Wiwa oferuje lepszą głębię czerni i bardziej wyważoną równowagę barwową. Kolory nie są przejaskrawione. Dźwięk wyprowadzony wyjściem cyfrowym ma bardzo dobrą dynamikę. Na wyjściach analogowych brzmienie jest bardziej płaskie, suche, pozbawione wigoru. Zastrzeżenia budzi solidność wykonania, np. plastikowa tacka napędu jest tak cienka, że przy wkładaniu płyty należy uważać, aby jej nie złamać.

Podsumowując, pomimo wad, jest to najlepszy tani odtwarzacz DVD czytający DivX-y, jaki trafił do naszych testów.

Informacje

Typ odtwarzacz DVD/DivX

Cena 229 zł

Dystrybutor Bellwood http://www.bellwood.pl

Wymiary 43 x 6 x 27 cm

Waga 2,5 kg

Funkcje odtwarzanie MP3, JPEG, WMA, DivX, konfiguracja dekodera DD 5.1, pełna obsługa napisów w plikach .txt

Złącza Euroscart, kompozyt, S-Video, analogowe wyjście 5.1, cyfrowe audio (elektryczne i optyczne)

Główni rywale

Bellwood BW301 499 zł

Sprawnie odtwarza pliki DivX i Xvid. Zaawansowana konfiguracja wyświetlania napisów. Obraz słaby na wyjściu Euroscart, na S-Video nieco lepszy.

Manta 007 Emperor 299 zł

Odtwarzacz czyta większość DivX-ów i czytelnie prezentuje polskie napisy. Dobra jakość obrazu na złączu S-Video.


Zobacz również