Włamanie do bazy danych UPS

Ledwie parę dni minęło od wykradzenia potężnej bazy danych klientów amerykańskiego systemu zdrowotnego, a tu już pojawia się wieść o kolejnej dużej kradzieży tego typu. Tym razem ofiarą padło UPS.

Złośliwe oprogramowanie typu malware znalazło się w systemach komputerowych pięćdziesięciu jeden punktów firmy w dwudziestu czterech stanach USA. Wykradzione zostały dane teleadresowe klientów, ich faktury, a co najgorsze - numery kart kredytowych. Jak wykazało to dokładne badanie, w bazie znajdowały się dane osób, które korzystały z usług UPS między 20 I a 11 VIII b.r. Szef UPS, Tim Davis, przeprosił za ten incydent w oficjalnym oświadczeniu. Likwidacją szkodnika oraz sprawdzeniem komputerów w innych filiach zajmuje się specjalnie w tym celu wynajęta agencja IT.

Szacunkowe dane mówią o ok. 110 milionach klientów w wymienionym wcześniej okresie. Do wszystkich są wysyłane powiadomienia o włamaniu oraz - w ramach przeprosin - oferta darmowej pomocy w ochronie danych i monitorowanie aktywności kart. UPS to kolejna tegoroczna ofiara kradzieży danych po Community Health Systems, Target, Neiman Marcus, Michaels Stores oraz dużej sieci restauracji P.F. Chang.


Zobacz również