Właściciel Segwaya nie żyje. Zginął na skuterze Segway

Zmarł James Heselden, właściciel firmy produkującej słynny skuter żyroskopowy Segway. 62-letni Brytyjczyk miał wypadek w trakcie przejażdżki terenową wersją Segwaya po swojej posiadłości w West Yorkshire - spadł z 10-metrowego urwiska nad rzeką Wharfe.

J. Heselden

J. Heselden

Więcej informacji:

Ciało Heseldena znaleziono w niedzielne przedpołudnie, 26 września. Okoliczności wypadku nie są na razie znane. Biznesmen pozostawił żonę, pięcioro dzieci i ośmioro wnuków.

Heselden urodził się w 1948 r. w Leeds. Do 1984 r. pracował w górnictwie węglowym, z którego odszedł po fali strajków. Za pieniądze z odprawy założył swoją pierwszą firmę, Hesco Bastion, dzięki której został milionerem - firma opracowała specjalny, modułowy system umocnień, który spopularyzował się w armiach Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady i państw NATO.

Na przełomie 2009 i 2010 r. Heselden kupił firmę produkującą skutery Segway. Wartość majątku Brytyjczyka szacowana jest na ok. 263 mln dolarów.

Skuter Segway został skonstruowany w 2001 r. przez amerykańskiego wynalazcę Deana Kamena. Pierwszy model pojazdu trafił do sprzedaży rok później. W skuterze zastosowano skomplikowany mechanizm samobalansujący, w skład którego wchodzi m.in. 10 mikroprocesorów i żyroskop.

Oprogramowanie dla transportera napisał m.in. Steve Wozniak, twórca pierwszego komputera osobistego.


Zobacz również