Właściciele pecetów nie potrzebują 1-terabajtowych HDD

Firma analityczna iSuppli uważa, że chociaż pojawienie się 1-terabajtowego dysku twardego jest bardzo ważnym wydarzeniem, to nieprędko zagości on w pecetach. Zdaniem analityków, rynkowy debiut Deskstara 7K1000 1 TB będzie znacznie mniej ważnym wydarzeniem, niż rozpoczęcie sprzedaży CinemaStara 7K1000 o tej samej pojemności (takie modele dysków zaprezentowała właśnie japońska firma Hitachi).

Urządzenia te na rynek trafią jeszcze w bieżącym kwartale. Tym samym Japończycy wyprzedzili Amerykanów z Seagate'a, którzy co prawda również na pierwszy kwartał zapowiedzieli sprzedaż 1-terabajtowego dysku z rodziny Barracuda, ale nie pokazali jeszcze gotowego urządzenia.

Analitycy twierdzą jednak, że przez najbliższe 5-7 lat głównym rynkiem dla jednoterabajtowych twardzieli nie będzie rynek pecetów (a on jest właśnie najważniejszy dla producentów HDD), ale rynek cyfrowych magnetowidów. To właśnie CinemaStar, stworzony z myślą o zastosowaniu w DVR, najpierw trafi do wielu domów.

Krishna Chander, jeden z głównych analityków rynku pamięci masowych, informuje, że wciąż najczęściej stosowane w domowych pecetach są HDD o pojemności 100-160 gigabajtów. Jego zdaniem za 5-7 lat dyski zdolne do przechowywania terabajta danych zdobędą nie więcej niż 5% rynku komputerów osobistych. Tymczasem, według Chandera, rynek 3,5-calowych dysków podobnych do 7K1000 stosowanych w urządzeniach nie związanych z komputerami domowymi będzie co roku rósł o około 22,8 procenta.

W 2010 roku na całym świecie konsumenci będą wykorzystywali około 178 milionów takich urządzeń.


Zobacz również