Włożył zasilacz Xboksa 360 do wody, by go schłodzić

Czernastoletni mieszkaniec Brevard (Stany Zjednoczone) miał problem z wieszającą się konsolą Xbox 360, dlatego postanowił schłodzić jej zasilacz wodą. Skończyło się na porażeniu prądem.

Jak podają lokalne amerykańskie źródła, jego konsola zawieszała się co kilka minut. Wydawało mu się, że to problem z przegrzewającym się sprzętem, dlatego szukał rozwiązania w Internecie. Jego matka znalazła go nieprzytomnego obok Xboksa.

Zgodnie z rekonstrukcją wydarzeń, owinął on zasilacz konsoli w plastykową torbę i okleił taśmą klejącą. Następnie włożył go do miski z wodą - oczywiście bez odłączania sprzętu od zasilania. W efekcie został porażony prądem, upadł i stracił przytomność.

W szpitalu opatrzono u niego drobne oparzenia prawej dłoni i stopy.


Zobacz również