Wodna sesja

Woda, powietrze, ogień, ziemia. Nie jest łatwo ujarzmić którykolwiek z tych żywiołów, zwłaszcza jeśli do dyspozycji mamy aparat cyfrowy.

Woda, powietrze, ogień, ziemia. Nie jest łatwo ujarzmić którykolwiek z tych żywiołów, zwłaszcza jeśli do dyspozycji mamy aparat cyfrowy.

Sebastian Szwajczak podjął się wyzwania sfotografowania nieposkromionych kropel wody na ciałach pięknych modelek.

Prezentowane zdjęcia powstały za pomocą aparatu cyfrowego Nikon D70 z obiektywem 18-70 mm.

Prezentowane zdjęcia powstały za pomocą aparatu cyfrowego Nikon D70 z obiektywem 18-70 mm.

Pomysł na sesję zrodził się niespodziewanie. Realizacja projektu wymagała dwóch kilkugodzinnych spotkań.Najtrudniejsze okazało się uchwycenie odpowiedniego ujęcia. By "zamrozić" strumienie wody, fotograf musiał ustawić w cyfrówce bardzo krótkie czasy naświetlania (1/2000, 1/4000 s).

Oprócz tego najważniejsze było pokazanie przezroczystości rozpryskujących się kropel. Podczas sesji użyto oświetlenia kontrowego. Jedna lampa została ustawiona za plecami modelki, a druga z przodu i lekko z boku. Taki układ oświetlenia pozwolił również na uzyskanie efektu snopu światła.

W swojej pracy Sebastian Szwajczak korzystał z cyfrowej lustrzanki Nikon D70 z obiektywem 18-70 mm.

Oczywiście cała sesja nie odbyłaby się bez dwóch bardzo ważnych rekwizytów: wiadra i węża ogrodniczego... Szwajczak lubi bawić się fotografią mody. Tym razem zrezygnował jednak z nieodłącznej dla niej stylizacji i wizażu. Zamiast tego pracował nad zdjęciami w programie graficznym, gdzie korygował kontrast i nasycenie barw.

Prezentowane w ZOOM-ie fotografie można było oglądać na kilku wystawach, m.in. w galerii "Antrakt" w Katowicach Szopienicach, klubie muzycznym Minimum w Sosnowcu, a także w czasie wystawy zbiorowej w Warszawie pod hasłem "Łódzka filmówka na Złotej" (wystawa studentów i absolwentów PWSTiT).

Autor obecnie przygotowuje się do sesji z kolekcją młodego projektanta mody. Plenerowe zdjęcia modelek ubranych w suknie z piór już wkrótce będzie można obejrzeć w naszym magazynie.

Sebastian Szwajczak

Sebastian Szwajczak zajmuje się fotografią od 1993 r. Ukończył Studium Fotografii w Katowicach Piotrowicach oraz PWSFTiT w Łodzi na wydziale fotografii. Fotografuje cyfrowym aparatem Nikon D70, a także średnioformatowym Mamiya RB 67. Najbardziej ceni sobie projekty związane z modą i reklamą. Oprócz czystej fotografii pasjonuje go komputerowa obróbka zdjęć. O starciu techniki analogowej z cyfrową mówi: "Nie ma podziału na lepszą czy gorszą fotografię, cyfrowa jest po prostu wygodniejsza". Na jej korzyść przemawiają duże możliwości kontroli nad fotografiami w czasie ich tworzenia, a także sposobność znacznej ingerencji w materiał po skończonej sesji. Więcej zdjęć autora można obejrzeć pod adresem: http://www.gaapstudio.pl .


Zobacz również