Wojna formatów - porozumienie w przyszłości?

Wczoraj informowaliśmy o fiasku rozmów pomiędzy firmami wspierającymi konkurencyjne formaty HD DVD oraz Blu-Ray. Wydawało się, że oznacza to przekreślenie nadziei na pojawienie się na rynku jednego, powszechnego standardu, który stałby się następcą DVD. Magazyn Forbes rzuca jednak nowe światło na tę sprawę - okazuje się bowiem, że konkurencyjne obozy co prawda teraz się nie dogadały, ale nie wykluczają porozumienia się w przyszłości.

O zakończeniu rozmów pomiędzy firmami wspierającymi konkurencyjne formaty informowaliśmy w tekście "Blu-Ray vs. HD DVD - koniec rozmów?". Jeszcze wczoraj wydawało się, że fiasko rozmów ogłasza koniec szans na porozumienie "międzyformatowe" - magazyn http://Forbes.com sugeruje jednak, że szansa na porozumienie jest, tyle, że raczej nie nastąpi to zbyt szybko.

Okazuje się, że zakończenie rozmów podyktowane było wcześniejszymi planami produkcyjnymi firm wspierających oba formaty - koncerny muszą w najbliższym czasie rozpocząć przygotowania do masowej produkcji urządzeń obsługujących nowe formaty. Decyzję o rozpoczęciu produkcji odwlekano możliwie najdłużej - dopóki był cień szansy na osiągnięcie porozumienie (tzn. opracowanie jednego, wspólnego formatu).

Od dawna zapowiadano, że odtwarzacze Blu-Ray i HD DVD pojawią się na rynku na początku przyszłego roku - ich producenci nie mogli więc dłużej czekać z rozpoczęciem przygotowań do uruchomienia produkcji. Dlatego zdecydowano o zakończeniu trwających od kwietnia rozmów.

Przedstawiciele obydwu obozów zarzekają się jednak, że zakończenie tego etapu negocjacji nie oznacza przekreślenia szans na porozumienie. "Na razie nie ma porozumienia, co jednak nie oznacza, że nie zostanie ono osiągnięte w przyszłości" - powiedział rzecznik Toshiby (współtwórcy formatu HD DVD). "Jeśli tylko nadarzy się ku temu sposobność, wznowimy negocjacje" - wtóruje mu przedstawicielka Sony.


Zobacz również