Wspaniałe płaskie

Dziś 19-calowe monitory mają płaskie ekrany, doskonałą jakość obrazu i niskie ceny

Dziś 19-calowe monitory mają płaskie ekrany, doskonałą jakość obrazu i niskie ceny.

Do niedawna tylko projektanci i osoby zajmujące się profesjonalnie grafiką mogły sobie pozwolić na zakup dużego monitora, jednak coraz niższe ceny i nowe technologie sprawiają, że na 19-calowe monitory mogą sobie pozwolić nawet wymagający pracownicy biurowi. Monitory 19-calowe to nie tylko większa powierzchnia robocza, ale także płaskie kineskopy, powodujące mniejsze zniekształcenia, i krótsze obudowy, zajmujące mniej miejsca na biurku.

Aby pomóc Wam w doborze monitora, poddaliśmy testom 17 modeli. W przypadku każdego monitora testowaliśmy jakość obrazu, analizowaliśmy cenę, funkcje, długość gwarancji, łatwość użytkowania i zgodność z normami emisji. Przyznaliśmy dwa znaki "Najlepszy Zakup". Pierwszy otrzymał monitor Dell UltraScan P990, który charakteryzował się dobrą jakością obrazu i stosunkowo niską ceną. Mitsubishi Diamond Pro 900 otrzymał wyróżnienie za płaski ekran, hub USB i rozbudowany system kontroli obrazu. Powinien szczególnie przypaść do gustu osobom mającym do czynienia z edycją grafiki.

Pozostałe z najlepszych

Monitory: Sony Multiscan CPD-420GS, NEC MultiSync FP950, IBM P92, ViewSonic PT795, Iiyama VisionMaster 450, Samsung SyncMaster 900p i Compaq V900 wyróżniły się przynajmniej w jednej kategorii - pod względem jakości grafiki, tekstu, łatwości użytkowania.

Monitory: porównanie cen

Monitory: porównanie cen

Średnia cena monitora 19-calowego wynosi 3000 zł - znacznie mniej niż pół roku temu. Ceny monitorów testowanych przez nas w tym miesiącu wahają się od 2700 zł do 5000 zł. Przestrzegamy przed wyborem najtańszych modeli dostępnych na rynku. Jeśli cena jest dla Was bardzo ważnym czynnikiem, zwróćcie uwagę na monitor Samsung SyncMaster 900p, który zajął dziewiąte miejsce w teście dzięki niskiej cenie i dobrej jakości obrazu.

Najlepsze monitory do prac graficznych oferują doskonałą jakość obrazu, porty USB, dobre kolory. Niestety, jak się pewnie domyślacie, za te "zbytki" trzeba zapłacić - ViewSonic PT795 kosztuje 3780 zł.

Krótszy kineskop, bardziej płaski ekran

Najnowsze słowo w świecie monitorów to krótki kineskop - technologia, która, przynajmniej teoretycznie, ma pozwolić na zaoszczędzenie miejsca na biurku. Nie każdy producent dobrze wykorzystuje nową technologię. IBM np. używa krótkiego kineskopu, który montuje w drugiej co do wielkości obudowie. Jeśli macie mało miejsca na biurku, pomyślcie o skróconej obudowie, pozwoli Wam zaoszczędzić około 5 cm. Najkrótszy z testowanych przez nas monitorów mierzył 43 centymetry. Monitory, które znalazły się poza grupą wyróżnionych, jak CTX, Nokia i Panasonic, miały obudowy krótsze niż 43 centymetry. Nokia i Panasonic używały bardzo krótkich kineskopów, podczas gdy CTX zmniejszył obudowę poprzez zmianę usytuowania i minimalizowanie rozmiarów komponentów.

Wariacje na temat płaskości

Być może zastanawialiście się, że płaski oznacza brak trzeciego wymiaru, jednak w świecie monitorów, określenie płaski jest bardziej abstrakcyjne. Wszyscy producenci reklamują swoje monitory wykorzystując słowo płaski - optycznie płaski, perfekcyjnie płaski, zupełnie płaski itp., choć wszystkie monitory są trochę wygięte. Żadna norma nie definiuje płaskości, więc każdy może reklamować produkt jak mu się podoba.

Trzy z testowanych przez nas monitorów wykorzystują płaskie kineskopy Toshiby nowej generacji: Mitsubishi Diamond Pro 900u, NEC MultiSync FP950 i ViewSonic PT795. IBM i Sony używają najnowszego płaskiego w pionie kineskopu Sony Trinitron. Choć kineskopy te są w niewielkim stopniu zaokrąglone przy krawędziach, wyświetlany na nich obraz był porównywalny do uzyskiwanego na kineskopach Toshiby. Żaden z pięciu wymienionych monitorów nie wyświetlał zniekształconych obrazów, wszystkie też pozbawione były efektu, jaki można było obserwować w płaskich monitorach Panasonic serii PF70. Wszystkie pięć monitorów uzyskało wysokie noty za dokładność odwzorowania kolorów i jakość obrazów trójwymiarowych.

Nowe płaskie kineskopy maja dwie zalety w stosunku do starszych modeli: nie odbijają światła i prawie wcale nie zniekształcają obrazów przy brzegach. Komórki arkusza kalkulacyjnego były symetryczne, zaś linie prostopadłe, kolory były żywe i nasycone - przypominały fotografie. Płaskie kineskopy świetnie nadają się dla użytkowników, którzy zajmują się grafiką.


Zobacz również