Wybierz swoją tarczę

Liczba wirusów, które mogą zaatakować Macintosha, jest bardzo mała. Nie należy jednak popadać w złudne wrażenie całkowitego bezpieczeństwa. Bardzo ważną kwestią jest zainstalowanie i regularne korzystanie ze skutecznego programu antywirusowego.

Liczba wirusów, które mogą zaatakować Macintosha, jest bardzo mała. Nie należy jednak popadać w złudne wrażenie całkowitego bezpieczeństwa. Bardzo ważną kwestią jest zainstalowanie i regularne korzystanie ze skutecznego programu antywirusowego.

W szczęśliwej sytuacji znajdują się użytkownicy konta.Mac, którzy wraz z subskrypcją otrzymali kopię programu McAfee Virex 7.5. Inne opcje obejmują programy Intego Virus Barrier X 10.1, Sophos Anti-Virus 3.8 i Symantec Norton AntiVirus 9.

Skanowanie dysków Oprogramowanie antywirusowe skanuje otwierane i zapisywane pliki, a także przeszukuje wybrane teczki lub cały dysk twardy. Jeżeli zostaną wykryte jakieś problemy, użytkownik może wybrać dalszy sposób postępowania z podejrzanymi plikami.

Pierwsze kroki W większości przypadków instalacja programu antywirusowego wymaga tylko kilku kliknięć. Pewne problemy sprawił tylko Virex, którego nie udało się zainstalować na dysku, na którym dawno temu znajdował się Norton AntiVirus. Ponieważ wsparcie dla Vireksa w wersji.Mac jest dostępne tylko w trybie online, pomoc uzyskałem dopiero po kilku dniach.

Skanowanie Dobry program antywirusowy powinien wyświetlać informacje o postępach skanowania, a także umożliwiać pracę podczas kontrolowania dysku. Zdecydowanie najszybszy jest VirusBarrier, który przeskanował prawie 40 tysięcy plików w zagnieżdżonych folderach w ciągu pięciu minut. Kolejne skanowania w trybie Turbo wymagały tylko około jednej minuty. Pierwsze skanowanie przez Sophos Anti-Virus trwało bardzo długo, ale kolejne operacje były już błyskawiczne.

Konfigurowanie i aktualizacje Poszczególne narzędzia różnią się dość znacznie pod względem łatwości konfigurowania poszczególnych opcji, takich jak planowanie pobierania nowych definicji wirusów.

Zdecydowanie najwygodniejszy jest Virex, który zapewnia dostęp do wszystkich ustawień poprzez główny interfejs programu, bez konieczności wyświetlania preferencji systemowych.

Pożegnanie z wirusami W głównym oknie programu VirusBarrier X można szybko naprawiać lub przegladać podejrzane pliki znajdujace się na liście wyników skanowania.

Pożegnanie z wirusami W głównym oknie programu VirusBarrier X można szybko naprawiać lub przegladać podejrzane pliki znajdujace się na liście wyników skanowania.

Aktualne definicje Jednym z najbardziej kluczowych elementów jest aktualność definicji wirusów. Doskonała funkcja LiveUpdate w programie Norton AntiVirus umożliwia pobieranie aktualizacji z serwerów producenta zgodnie z utworzonym harmonogramem. Niestety, okno tej funkcji o nietypowym kształcie jest wyświetlane nad innymi oknami aż do momentu ukrycia go.

Program Sophos Anti-Virus jest przeznaczony dla grup roboczych.

Oznacza to, że aktualizacje są pobierane najpierw na centralny serwer, a następnie kierowane do poszczególnych komputerów w sieci. Takie rozwiązanie wymaga jednak obecności serwera Windows 2000 lub XP.

Co gorsza, program Enterprise Manager, który zarządza oprogramowaniem klienckim, zapewnia jedynie definicje wirusów dla poszczególnych Maców.

W przeciwieństwie do odpowiednika dla systemu Windows program ten nie pozwala monitorować Macintoshy.

Firma Sophos twierdzi, że planuje przedstawienie samodzielnego programu dla Maca, który będzie mógł pobierać aktualizacje bezpośrednio z serwera producenta. Oznacza to, że chwilowo będzie konieczne dodanie serwera Windows do sieci składającej się tylko z komputerów Macintosh.

A kiedy pojawi się wirus Idealne narzędzie antywirusowe powinno chronić komputer przed wirusami, ale nie może blokować dostępu do danych użytkownika. Program powinien wyświetlać odpowiednie ostrzeżenia, informować o potencjalnych metodach rozwiązania konfliktu, a następnie kontynuować pracę zgodnie z życzeniami użytkownika.

Programy VirusBarrier i Sophos Anti-Virus sprawdzają się świetnie podczas skanowania w tle wszystkich otwieranych plików.

W razie wystąpienia problemów pojawia się ostrzeżenie, dzięki czemu można podjąć decyzję o naprawieniu lub usunięciu zarażonego pliku. VirusBarrier jest moim faworytem pod względem skanowania plików ręcznie lub zgodnie z harmonogramem. Po zakończeniu wyświetlana jest lista podejrzanych plików, które można naprawić lub usunąć (patrz zrzut: "Pożegnanie z wirusami"). Również Sophos Anti-Virus wyświetla listę wyników, ale nie można wykonać żadnej operacji. Najpierw należy przejść z trybu skanowania do trybu skanowania i naprawiania, a następnie powtórzyć całą operację. Podsumowując, wszystkie programy sprawdziły się dobrze podczas wyszukiwania plików na testowym dysku twardym. Jedynie Norton AntiVirus przegapił całkowicie wirusy pecetowe. Aby się ich pozbyć, było konieczne przeciągnięcie teczki z załącznikami e-mail na ikonę programu w doku. Dział wsparcia producenta twierdzi, że przyczyną były nietypowe uprawnienia dostępu do tej teczki.

Kupić, nie kupić

Wszystkie przedstawione tu programy zapewniają podstawową ochronę antywirusową dla Macintosha. Norton AntiVirus sprawdza się dobrze jako narzędzie do użytku osobistego lub w małej grupie, a także synchronizuje się z innymi narzędziami tej samej firmy. Użytkownicy biznesowi powinni zwrócić uwagę na produkt firmy Sophos, który wymaga jednak poczynienia pewnych dodatkowych inwestycji. Virex jest dostępny za darmo dla posiadaczy konta .Mac, ale nie zalecamy jego kupna, głównie z powodu problemów z instalacją i słabym wsparciem dla użytkowników. Wydaje się, że najlepszym narzędziem jest VirusBarrier X, który cechuje się przejrzystym interfejsem i dużą szybkością działania.


Zobacz również