Wybór z rozsądku

Niedrogi sprzęt komputerowy nie musi być mało wydajny. Mamy na to dowody, które prezentujemy na kolejnych stronach działu sprzętowego. Dzięki testom w bieżącym wydaniu PC Worlda zbudujesz tani i szybki komputer.

Niedrogi sprzęt komputerowy nie musi być mało wydajny. Mamy na to dowody, które prezentujemy na kolejnych stronach działu sprzętowego. Dzięki testom w bieżącym wydaniu PC Worlda zbudujesz tani i szybki komputer.

Niedrogo, lecz wydajnie to motto bieżącego wydania, jeśli chodzi o sprzętowy dział naszego czasopisma. Zauważysz to na każdym kroku, a czytając poszczególne testy, wybierzesz większość niedrogich komponentów, które mogą stanowić szkielet nowego - taniego - peceta. Tani nie musi już oznaczać wolny, a tak zwykle było w przeszłości. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu różnica między wydajnością najlepszych modeli i tańszych produktów była gigantyczna. Dzisiaj produkty klasy podstawowej pozwalają na swobodną pracę z najnowszymi aplikacjami, a także na cieszenie się grami, które potrzebują pokaźnej mocy obliczeniowej.

To oczywiście rezultat zaciekłej walki konkurencyjnej głównych producentów w poszczególnych segmentach rynku. Intel i AMD prześcigają się w udoskonalaniu swoich tanich procesorów, które obecnie przypominają najbardziej zaawansowane modele. Sempron 3100+ to prawie Athlon 64, a najnowsze Celerony D to jednostki bardziej rozbudowane funkcjonalnie niż wiele starszych modeli Pentium 4. Osobom, które nie zamierzają przeznaczać pokaźnych kwot na komputer, polecamy szczególnie test tanich procesorów Celeron i Sempron. Warto uważnie go przeczytać, bo chociaż ich wydajność jest bardzo zachęcająca, to z wyborem może być duży problem. Wynika to z niejasnych oznaczeń zarówno układów AMD, jak i Intela, mnogości podstawek w ramach identycznie nazwanych serii procesorów. Sądzimy, że po tej lekturze samodzielnie dokonasz dobrego wyboru.

Każdy składnik wyposażenia peceta wpływa na jego cenę. Jednym z droższych elementów jest karta graficzna. Nowoczesne modele mają wiele kosztownych układów pamięci RAM, szybkie procesory i wymagają potężnych, drogich zasilaczy.

Pierwsza próbę zmiany tej tendencji podjęła NVIDIA, a rezultatem jej prac jest technologia TurboCache, którą obszernie omawiamy w bieżącym wydaniu.

Mówiąc skrótowo, chodzi o wyposażanie kart graficznych w jak najmniej pamięci RAM i dzięki szybkiemu interfejsowi PCI Express x16 umożliwienie procesorowi graficznemu wydajnego korzystania z pamięci systemowej peceta.

Tego rozwiązania nie można przeoczyć, bo choć obecnie wprowadzono je w najtańszych modelach, jest na tyle dobrze opracowane (co wykazały nasze testy), że zapewne szybko pojawi się w kartach ze wszystkich grup cenowych.

Nie zapomnieliśmy też o coraz liczniejszej rzeszy miłośników notebooków. Skoncentrowaliśmy się na modelach najtańszych, które mogą być alternatywą dla komputerów stacjonarnych.

W niedrogich notebookach można spotkać duże ekrany LCD, pojemne twarde dyski i nagrywarki DVD.

Po podliczeniu, ile trzeba wydać na zbudowanie podobnie wyposażonego peceta stacjonarnego, może się okazać, że komputer przenośny nie będzie o wiele droższy. A z pewnością dużo bardziej przyda się osobom, które często chciałyby się z nim przemieszczać.

Jeśli już kupisz wymarzone komponenty lub nawet kompletny komputer (przenośny, stacjonarny czy wręcz coraz popularniejszy miniaturowy, który możesz wybrać na podstawie naszego testu), nie musisz poprzestawać na jego standardowej wydajności.

Wiele narzędzi programowych oraz zaawansowana wiedza na temat samodzielnej konfiguracji parametrów sprzętu pozwoli na "wyciśnięcie" z komputera dodatkowej mocy. O tym, jak uzyskać przyrost wydajności bez dodatkowych inwestycji, dowiesz się z obszernego materiału o "podkręcaniu" wszelkich elementów wyposażenia peceta.

Pamiętaj, że nie zawsze metody, które opisujemy, są bezpieczne. Często jednak warto zaryzykować, bo kilka kliknięć myszą, jakie trzeba wykonać w specjalnej aplikacji, pozwoli oszczędzić kilkaset złotych, które trzeba by wydać na droższy komponent.


Zobacz również