Wybuchowa mieszanka w Lionheart

Kolejna gra RPG renomowanej grupy Black Isle będzie się toczyć w Europie czasów Renesansu, a właściwie w jej alternatywnej wizji, w której istnieje magia i smoki. Zabawę rozpoczniesz w lochach Barcelony, prześladowany przez Świętą Inkwizycję.

Graficznie Lionheart wygląda niezbyt imponująco - przypomina dwuwymiarowy świat z serii Baldur's Gate. Z kolei mechanika gry wydaje się wzorowana na Falloucie. Sterujesz pojedynczym bohaterem, który w trakcie przygód gromadzi kompanów zależnie od wielkości współczynnika określającego charyzmę. Towarzysze zachowują niezależność, a twój wpływ na nich ogranicza się do wydawania ogólnych poleceń typu "atakuj" lub "uciekaj". W grze ma się pojawić wiele ciekawych umiejętności, cech specjalnych i ułomności. Na przykład agorafobia sprawi, że bohater w walce na otwartym terenie otrzyma negatywne modyfikatory. Według zapowiedzi, Lionheart ukaże się w pierwszych dniach lata.


Zobacz również