Wydajne i uniwersalne projektory

W lipcowym numerze PCWK dokładnie przyjrzeliśmy się niedrogim projektorom przenośnym. Tym razem przygotowaliśmy coś dla osób, które nie tylko korzystają z projektora w podróży, ale chcą również wykorzystać to narzędzie podczas pokazu dla większego audytorium.

W lipcowym numerze PCWK dokładnie przyjrzeliśmy się niedrogim projektorom przenośnym. Tym razem przygotowaliśmy coś dla osób, które nie tylko korzystają z projektora w podróży, ale chcą również wykorzystać to narzędzie podczas pokazu dla większego audytorium.

Wydawałoby się, że projektory stacjonarne, bo takie głównie znajdziemy wśród droższych, będą od przenośnych maluchów mniej ciekawe. Jest całkowicie odwrotnie. Dopiero w nieco droższych modelach producenci mogą pokazać, na co ich stać, wprowadzić nowe, często pionierskie rozwiązania, zdecydowanie poprawiające jakość obrazu oraz wygodę obsługi. Pewne cechy projektorów bez względu na przynależność do określonej grupy cenowej są jednak wspólne. Pierwszy wniosek, który się nasuwa, to duże zróżnicowanie stosowanych technologii. Nawet w liniach tych samych firm bywają modele wyposażone w matryce ciekłokrystaliczne i przetworniki DLP. W droższych urządzeniach częściej jednak są panele LCD. Matryce wymagają bardziej rozbudowanych układów chłodzenia, więc projektory tego typu mają też bardziej skomplikowaną budowę, a co za tym idzie - większe rozmiary. Nie jest to, oczywiście, wada w przypadku zastosowań stacjonarnych, jednak ci, którzy w droższym segmencie poszukują projektora uniwersalnego, mogą sięgnąć po produkty DLP - również bardzo rozbudowane i znakomicie działające, jednak w znacznie mniejszych obudowach.

Kable precz

O tym, że technologia sieci bezprzewodowych rozwija się w szalonym tempie, nie trzeba nikogo przekonywać. Wystarczy śledzić uważnie doniesienia prasowe, z których regularnie dowiadujemy się o nowych inwestycjach w tzw. hot spoty, gdzie właściciele komputerów z kartami WiFi mogą bez kabli korzystać z Internetu. To jednak nie wszystko. Kto wie, czy nie większą popularność WiFi zdobywa w biurach, szczególnie tam, gdzie okablowanie budynku tradycyjnymi metodami byłoby kosztowne i pracochłonne. Z zalet standardów sieci bezprzewodowej mogą teraz korzystać także projektory. Ich przystosowanie do tych zadań było proste. Wiele modeli już wcześniej wyposażono w gniazda PCMCI, pozwalające na umieszczenie w nich kart pamięci z zapisanymi prezentacjami. W ten sposób prezenterzy nie musieli nosić ze sobą notebooków. Obecnie w tych samych gniazdach można umieścić karty sieci bezprzewodowych, najczęściej standardu 802.11b, pozwalającego na transfer danych z maksymalną przepustowością 11 Mb/s. Nie jest to wiele, dlatego o płynnym przesyłaniu filmów drogą radiową należy raczej zapomnieć. Co innego nieruchome obrazy, z których składają się najczęściej prezentacje.

Z wyposażeniem projektorów w sprzęt do transmisji bez kabli bywa różnie. Sharp do modelu PGM25X dodaje standardowo dwie karty PCMCI 802.11b oraz oprogramowanie pozwalające w mgnieniu oka połączyć komputer i projektor w sieć WiFi. Z kolei NEC do modelu LP260 takich kart nie dołącza, chociaż po dokupieniu stosownego oprzyrządowania projektor pracuje "bez kabli". Sharp do tego stopnia przystosował swój projektor do transmisji radiowej, że wyposażył go w wysuwaną antenę, zwiększającą zasięg sieci bezprzewodowej.

Wyraźnie bez względu na pogodę

Kupując droższy projektor, jednego możesz być pewny - będzie generował wyraźny obraz nawet w bardzo słoneczny dzień. Siła światła w testowanych przez nas produktów przekracza 2000 ANSI lumenów. Kilka modeli generuje nawet strumień o sile około 3000 ANSI lumenów. To uwalnia od troski o właściwe oświetlenie pomieszczeń przeznaczonych do prowadzenia prezentacji. Nie potrzeba specjalnego zaciemniania, a i tak obraz będzie zawsze widoczny. Wadą jest stosunkowo krótka żywotność lamp projekcyjnych, które najczęściej pracują około 1,5-2 tysięcy godzin. W mniejszych projektorach o słabszej sile światła żywotność żarówek wydłużono już nawet do 6 tysięcy godzin.

Żyroskop w pilocie

Takiego pilota zdalnego sterowania, jaki zafundował klientom Sharp, jeszcze nie widzieliśmy. Jest to prawdziwa rewelacja, którą - miejmy nadzieję - podchwycą inni producenci. Sharp opracował sterownik bezprzewodowy z wbudowanym żyroskopem. Chcąc np. przemieszczać kursor myszy po ekranie, użytkownik nie musi korzystać z tradycyjnych strzałek na pilocie, a wystarczy, że w powietrzu ruszy ręką i położenie pilota w przestrzeni zostanie przełożone na pozycję kursora na pulpicie. Dodatkowo pilot oferuje wiele przydatnych funkcji prezentacyjnych w postaci kilku rodzajów znaczników, którymi możemy operować na wyświetlanym ekranie (zakreślać interesujące obszary obrazu czy odręcznie rysować wykresy - machając w powietrzu ręką trzymającą żyroskopowego pilota).

LCOS - zaginiony w akcji

W artykułach poświęconych projektorom piszemy najczęściej o modelach, w których zastosowano technologię LCD bądź DLP. Niestety, z braku pewnego typu produktów w testach nie możemy w pełni zaprezentować modeli opartych na technologii LCOS.

Co to jest LCOS? Pełna nazwa to Liquid Crystal on Silicon. W porównaniu do technologii LCD i DLP, LCOS można uznać za połączenie zalet obu pomysłów na generowanie obrazu. Jak pewnie większość czytelników wie, projektor LCD generuje obraz, wykorzystując matryce ciekłokrystaliczne. Ciekłe kryształy są przyporządkowane - jeden na każdy piksel. Światło przepuszczane jest przez panele (najczęściej trzy: czerwony, zielony i niebieski), a ciekłe kryształy poddane modulacji elektrycznej przepuszczają lub blokują wiązkę przechodzącą następnie przez obiektyw. Z kolei DLP działa na innej zasadzie - korzysta z milionów mikrolusterek, które odchylając się maksymalnie o 12 stopni, (sterowane są poprzez moduły pamięci SDR bądź DDR), odbijają światło, które przepuszczone przez wirujący, kolorowy filtr tworzy obraz widoczny na ekranie.

LCOS, jak już wspomnieliśmy, łączy obie technologie. Projektory LCOS, podobnie jak LCD, są oparte najczęściej na trzech układach odpowiedzialnych za reprodukcję trzech podstawowych kolorów. Ciekłe kryształy umieszcza się jednak na powierzchni luster, a więc jest to technologia odbijająca, a nie przepuszczająca światło. Także w tym wypadku ciekłe kryształy przepuszczają lub odbijają światło, ale nie przechodzi ono przez panel, a odbija się od powierzchni lustra.

Zalety i wady LCOS

Układy LCOS oferują bardzo wysokie rozdzielczości - najczęściej SXGA 1365x1024 piksele. Dzięki temu obraz jest bardzo precyzyjny. Druga zaleta wiąże się z minimalnymi przerwami pomiędzy pikselami. Pikseli, widocznych w modelach LCD, a nawet DLP, na ekranie w projektorach LCOS praktycznie nie ma. Dodatkowo nie trzeba przepuszczać obrazu przez filtr (jak w urządzeniach DLP). Pozwala to uniknąć występującego niekiedy efektu tęczy, dla niektórych eliminującego wręcz modele DLP. Trzecia zaleta to jeszcze gładsze krawędzie pikseli niż w modelach DLP. W połączeniu z bardzo dobrym odwzorowaniem barw, wszystkie te cechy sprawiają, że obraz z projektora LCOS cechuje duża naturalność, charakter prezentacji zbliżony jest do kinowego.

Są też minusy. Projektory LCOS nie gwarantują tak dobrego kontrastu, jak modele DLP. Rozwiązaniem może być ekran zwiększający współczynnik kontrastu. Drugi minus to koszt samych układów - są droższe od konkurencyjnych rozwiązań, a dodatkowo lampy w projektorach LCOS pracują zwykle nie dłużej niż 1,5 tysiąca godzin (są przy tym droższe od stosowanych w modelach LCD i DLP).

Najbardziej znanym producentem projektorów LCOS jest firma JVC.


Zobacz również