Wygrać z Google, pokonać Facebook

Jimmy Wales, założyciel Wikipedii (na zdjęciu) uważa, że elementarnym błędem największych graczy na rynku wyszukiwarek jest utrzymywanie informacji w tajemnicy przed opinią publiczną. Zapewne dlatego Wales pozwolił, by podczas prezentacji w Afryce Południowej "wyciekło" kilka zrzutów ekranów, przedstawiających jego najnowszy projekt.

Jimmy Wales, twórca Wikipedii.

Jimmy Wales, twórca Wikipedii.

Wśród słuchaczy był obecny Matthew Buckland, który na swoim blogu poświęconym nowym technologiom opisał nowy projekt Walesa jako "hybrydę wyszukiwarki i serwisu społecznościowego" z interfejsem przypominającym Facebook.

Pojawia się pytanie: z kim chce konkurować nowy projekt? Prawdopodobnie w Google. Razem z Walesem przy projekcie zaangażowana jest też Wikia, a część jego uwag, dotyczących potentatów na rynku wyszukiwarek, dotyczyła bezpośrednio giganta z Mountain View.

"To niebezpieczne, gdy kilka firm posiada całą władzę. (...) Informacje powinny być dostępne dla opinii publicznej" - Jimmy Wales

Może to być ruch pod publikę - internautów przyzwyczajonych do otwartości Wikipedii. Albo komentarz odwołujący się do tajemnicy algorytmów używanych w Google.

Z drugiej strony, patrząc na zdjęcia z konferencji, które wykonał Buckland nie da się zaprzeczyć, że projekt Walesa odwołuje się do modelu, jaki zastosowano w Facebook'u. Czy Wales postąpił rozsądnie, czerpiąc wzorce z konkurencyjnych rozwiązań? Będzie musiał pobić przeciwników na ich własnym podwórku, by mieć choćby cień szansy na to, że jego projekt stanie się popularny.

Przeczytaj także:

Zamienić Wiki w złoto

Wikia w IV kwartale zaprezentuje wyszukiwarkę o otwartym kodzie

Wikia dostaje pieniądze od Amazon

Współpraca KDE z Wikimedia

Centrum badawczo-rozwojowe Wikia w Poznaniu


Zobacz również