Wyprawa do Nowego Świata

Odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba wstrząsnęło ówczesną Europą. Wydźwięk tego faktu był niemal taki, jaki dziś wywołałoby spotkanie istot rozumnych na innej planecie. Specjalnie z okazji 500. rocznicy tego wydarzenia zrealizowano z olbrzymim rozmachem kostiumowe widowisko filmowe pt. "1492 - Wyprawa do Raju".

Odkrycie Ameryki przez Krzysztofa Kolumba wstrząsnęło ówczesną Europą. Wydźwięk tego faktu był niemal taki, jaki dziś wywołałoby spotkanie istot rozumnych na innej planecie. Specjalnie z okazji 500. rocznicy tego wydarzenia zrealizowano z olbrzymim rozmachem kostiumowe widowisko filmowe pt. "1492 - Wyprawa do Raju".

Wyprawa Kolumba spowodowała, że w świadomości ówczesnych Europejczyków nastąpił przełom. Dotarł do nich fakt istnienia drugiego świata. Nagle okazało się, że świat to już nie tylko chrześcijaństwo i jego wrogowie, bo niewątpliwie istoty mieszkające w Nowy Świecie to też ludzie. Wśród istotnych kwestii pojawiła się też taka: czy ci, którzy dotychczas sprawowali władzę nad światem w jego dotychczasowym rozumieniu, posiadają ją też nad mieszkańcami drugiego świata? Jakie zatem uprawnienia mają papież i królowie wobec ludności nowo odkrytych kontynentów? Do dziś zasługuje na lekturę "Traktat o Indianach świeżo odkrytych" ogłoszony przez Franciszka z Vitorii (1539), uważanego za prekursora nowożytnej nauki prawa międzynarodowego. Wykazuje on, że narody - także pogańskie, również Indianie - mają prawo do własnej prawowitej władzy. Chrześcijanie mają prawo głosić im Ewangelię, ale nie wolno im nawracać siłą ani okupować cudzych terytoriów. Praktyka często okazywała się inna, bo nie pierwszy i nie ostatni raz nadużywano religii do celów politycznych.

Historia wyprawy Krzysztofa Kolumba została pieczołowicie odtworzona w filmie "1492 - Wyprawa do Raju", wyreżyserowanym przez Ridleya Scotta, znanego z takich obrazów, jak "Helikopter w ogniu", "Gladiator", "Łowca androidów" (Blade Runner) czy "Obcy, ósmy pasażer Nostromo" (Alien). Powstało dzieło, zrealizowane z ogromnym rozmachem, opowiadające zarówno o samej wyprawie Kolumba do Ameryki, jak i jej bezpośrednich konsekwencjach dla Nowego i Starego Świata, a także dla samego odkrywcy. W pamięci widza na długo pozostaną także wspaniałe kreacje aktorskie Gerarda Depardieu, Sigourney Weaver czy Armanda Assante.

Film był nominowany do dwóch prestiżowych nagród. W roku 1992 do nagrody za zdjęcia Brytyjskiego Stowarzyszenia Operatorów Filmowych, a w 1993 r. do amerykańskiego Złotego Globu za muzykę autorstwa Vangelisa. Warto wspomnieć, że warstwa muzyczna jest w tym filmie niezwykła, a w naszym wydaniu podkreślono to jeszcze przestrzennym zapisem dźwięku (Dolby Digital 5.1). Soundtrack z tego filmu jest uznawany za jedną z dwóch najlepszych płyt w dorobku Vangelisa.


Zobacz również