Wyrok już blisko

Amerykański Departament Sprawiedliwości w ostatecznej propozycji ukarania Microsoftu domaga się podzielenia giganta na 2 niezależne firmy.

Zgodnie z oczekiwaniami większości obserwatorów antytrustowego procesu firmy Microsoft, amerykański Departament Sprawiedliwości przedstawił ostateczną propozycję ukarania firmy. Podtrzymuje on - zgodnie z przewidywaniami analityków - propozycję podzielenia giganta z Redmond na dwie niezależne firmy. Jedna z nich miałaby zajmować się produkcją systemów operacyjnych, druga natomiast rozwijałaby aplikacje.

Prowadzący sprawę sędzia Thomas Penfield Jackson, ogłaszając wyrok, nie będzie musiał uwzględnić rządowej propozycji podziału. Sędzia nie kryje, iż jest przychylny sugestiom amerykańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Komputerowego, który opowiada się za podzieleniem Microsoftu na 3 odrębne firmy, zajmujące się wytwarzaniem systemów Windows, aplikacji internetowych i "pozostałego" oprogramowania.

Przedstawiciele Microsoftu muszą przygotować odpowiedź na propozycję Departamentu Sprawiedliwości najpóźniej do 31 maja. Pozwala to przypuszczać, iż wyrok może zapaść jeszcze w tym lub przyszłym tygodniu. Jeśli będzie on niekorzystny dla Microsoftu, firma zwróci się do sądu apelacyjnego.


Zobacz również