Wyścig Wykrętów

Wyścig Wykrętów to niesłychanie bajeczna gra, podczas której stajemy ramię w ramię z różnego rodzaju dziwolągami chcącymi – tak jak my – zagarnąć tytuł najlepszego kierowcy na planecie Wykręt. Niesamowita dynamika jazdy, wysoka inteligencja przeciwników, zróżnicowane i przepięknie wykonane trasy to tylko nieliczne zalety gry... a jest ich dużo, dużo więcej!

3, 2, 1... Start! Ruszyli!!! Mój bolid w mgnieniu oka wysuwa się na prowadzenie. Tuż za mną podąża gromada dziwolągów chcących – tak jak ja – zdobyć tytuł najlepszego kierowcy na planecie Wykręt. Nagle jeden z nich odpala w moim kierunku zdalnie sterowaną rakietę. Słychać tylko morderczy świst przelatującego tuż nad moją głową pocisku. „Uffff... tym razem mi się udało” – mówię sam do siebie wciskając gaz do dechy. Kilka metrów dalej wypadam z trasy. Wystarczyła chwila nieuwagi abym stracił szansę na wygraną. „Jeszcze się zemszczę!” – wykrzykuje w kierunku monitora malowniczo wymachując pięściami...

Długo przygotowywałem się do zrecenzowania niniejszej gry, bo choć wyścigi samochodowe są mi doskonale znane – delikatnie mówiąc - nie przepadam za nimi. Nie to żebym miał coś przeciwko Need for Speed, bądź Rally Championship Extreme, po prostu nie lubię gier typowo zręcznościowych, w których - zazwyczaj - szare komórki odstawia się na bok.

Przesyłka, którą otrzymałem od Manty w pierwszej chwili wzbudziła we mnie odrazę i mówiąc szczerze, kiedy ujrzałem okładkę gry, nie miałem ochoty zaglądać do środka, bo choć jest ona bardzo kolorowa - odstrasza, głównie za sprawą postaci na niej się znajdujących (nawet mój pies wolał odsunąć się na bezpieczną odległość, a babcia z krzykiem na ustach „O Jezus Maryjan!” wybiegła z pokoju). Jednak po kilku minutach spędzonych przy komputerze zmieniłem zdanie o grze.

Mimo, że to dopiero początek recenzji, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Wyścig Wykrętów to jedna z najlepszych gier, w jakie do tej pory grałem. Na dodatek dostępna jest ona w sprzedaży za niecałe 50 PLN! Fakt ten, na pewno ucieszy tych, którzy mają nieco skromniejsze zasoby gotówki. Za niewygórowaną cenę otrzymujemy bowiem produkt dobry, a nawet bardzo dobry. Zacznijmy jednak od początku...

Instalacja przebiega bezproblemowo. Wystarczy podać katalog, do którego ma zostać skopiowana gra, aby po chwili wystartować w wyścigu tytułowych wykrętów. Nie powinno nikogo dziwić, że najnowsze dziecko firmy K-D LAB posiada śliczną, kolorową szatę graficzną, zasilaną niezwykle wydajnym enginem 3D. Obecnie jest to standard, przede wszystkim za sprawą coraz to wydajniejszych układów graficznych. Do naszej dyspozycji oddano 6 rozdzielczości ekranu. Im wyższa rozdzielczość, tym więcej szczegółów, a co za tym idzie większa przyjemności płynąca z gry. Osobiście polecam 1600x1200, bowiem dopiero wtedy można w pełni docenić prace grafików.

Aby wziąć udział w wyścigu musimy wybrać postać, która będzie nas reprezentowała. Do naszej dyspozycji oddano dziesięć niesłychanie wymyślnych i prześmiesznych stworków. Każdego stworka charakteryzują pewne parametry wyścigowe, takie jak: energia, zwrotność i przyspieszenie. Rzecz jasna im wyższa wartość poszczególnych cech, tym dany stworek lepiej będzie sobie radził na trasie i tym większa szansa na wygraną. Tylko od nas zależy kogo wybierzemy, a co za tym idzie, jak wypadniemy w bezpośredniej rywalizacji.

Nie tylko wybór postaci decyduje o wygranej, bowiem programiści oddali do naszej dyspozycji szeroki wachlarz środków defensywno-ofensywnych. I tak przeciwnika możemy wyeliminować nie tylko poprzez odpalenie rakiety, ale również w nieco bardziej wyrafinowany sposób. Nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy użyli jakiegoś czaru. Najpierw jednak należy zbierać rozstawione na trasie przedmioty, za które później można kupować kolejne części do bolidu. Te z kolei pozwalają na rzucanie coraz groźniejszych czarów – bez których ani rusz... Moim ulubionym zaklęciem jest „Mrowisko”. Wezwane przez gracza na pomoc owady rozbierają wybranego mechosa na drobne cząsteczki i niosą go w kierunku mety. Oczywiście grube i leniwe mrówki nie są najszybszym środkiem transportu ale za to jakże skutecznym. Najważniejsze żeby przywołać zaklęcie w odpowiednim momencie, gdyż nawet najpotężniejszy czar rzucony w nieodpowiednim miejscu na nić się nie zda.

Gra jest naprawdę dobra i oferuje mnóstwo różnego rodzaju atrakcji. Jedyną rzeczą co do której mogę się przyczepić są stosunkowo wysokie wymagania sprzętowe. Nie każdy z nas dysponuje przecież na tyle mocnym sprzętem aby móc zagrać w najwyższej rozdzielczości przy maksymalnej głębi kolorów. Najwyraźniej producent ten fakt pominął, a szkoda bo może to znacząco wpłynąć na wyniki sprzedaży.

Ocena: 4+

Producent: K-D LAB

Dystrybutor PL: Manta


Zobacz również