Z negatywu do albumu

Na rynku pojawił się kolejny skaner do filmów małoobrazkowych, przeznaczony do użytku domowego. Jest nim urządzenie tajwańskiej firmy Tamarack z serii ArtiScan, oznaczone symbolem 2400FS.

Na rynku pojawił się kolejny skaner do filmów małoobrazkowych, przeznaczony do użytku domowego. Jest nim urządzenie tajwańskiej firmy Tamarack z serii ArtiScan, oznaczone symbolem 2400FS.

Może skanować zarówno negatywy, jak i diapozytywy w formatach małoobrazkowych (35 mm) oraz APS. Do tego pierwszego producent dostarcza ramki, w których umieszcza się odpowiednio: składający się z 6 klatek pasek negatywu lub "zaramkowane" pojedyncze klatki slajdu. Na opakowaniu i materiałach reklamowych producent podaje informacje o rozdzielczości optycznej wynoszącej 2400 dpi, 36-bitowej głębi kolorów i profesjonalnej jakości skanowanego obrazu. W praktyce skaner nie prezentuje aż tak dużych możliwości, by można go było polecić do zastosowań poligraficznych. Pierwsze zdjęcia, przeniesione z negatywu na ekran naszego komputera, charakteryzowały się, niestety, sporymi zakłóceniami, które układały się liniowo równolegle do dłuższego boku skanowanej klatki. Jest to typowa cecha sprzętu przeznaczonego na rynek amatorski. O takim charakterze urządzenia może świadczyć także stosunkowo niewielka, w porównaniu z podobnymi urządzeniami, cena. Skany pochodzące z 2400FS mogą znaleźć miejsce w domowych albumach elektronicznych, służących magazynowaniu fotek przypominających ich bohaterom mile spędzone chwile lub na stronach WWW, gdzie, jak wiadomo, nie wymaga się zdjęć o wysokiej jakości technicznej.

Tamareck 2400SF komunikuje się z komputerem za pomocą portu równoległego oraz USB. Do zestawu dołączono oprogramowanie w języku polskim (DocuMan), które, oprócz realizowania swoich podstawowych funkcji, może bezpośrednio wydrukować zeskanowane zdjęcie lub wysłać je pocztą elektroniczną.

Skaner

ArtiScan 2400FS,#######

Proabit, www.proabit.com.pl

Cena: 1250zł


Zobacz również