Z pośrednikiem bezpieczniej

AOL i Citigroup będą oferować usługi pośrednictwa finansowego w zawieranych przez internautów transakcjach online.

America Online postanowiła połączyć wysiłki w promowaniu idei elektronicznych transakcji z jedną z największych na świecie grup finansowych Citigroup. Wspólnymi siłami firmy zamierzają ułatwiać transakcje online firmom i osobom prywatnym. Dzięki porozumieniu użytkownicy AOL będą mogli dokonywać wszelkich płatności przez Internet. Mogą to być rozliczenia za dowolne towary czy nawet przekazy pieniężne na rzecz innych osób fizycznych. "Wszystko odbędzie się całkowicie elektronicznie. Pieniądze będą po prostu trafiać z jednego konta na drugie bez chodzenia do banku i podpisywania papierków. Zrewolucjonizuje to internetowe transakcje" - zapewnia rzecznik przedsięwzięcia David Theis.

Usługa finansowa będzie dostępna dla osób korzystających z dowolnego programu AOL: CompuServe, Netscape, Netcenter, AOLTV lub AOL Instant Messenger. Z kolei Citigroup w swoich placówkach będzie promować AOL i produkty usługodawcy. Firmy nie przedstawiły na razie bliższych szczegółów dotyczących wzajemnej promocji. Do podjęcia współpracy zachęciły je wyniki ostatnich badań marketingowych. Z analiz przeprowadzonych przez InsightExpress wynika, że klienci sklepów online wolą dokonywać płatności za pośrednictwem banków niż wpłacać pieniądze bezpośrednio firmom internetowym. Większość osób uważa bowiem, iż regulowanie należności z wykorzystaniem pośrednika w postaci banku jest bezpieczniejsze.

"Amerykanie przyzwyczaili się do takiej formy dokonywania płatności w świecie realnym i teraz przenoszą swoje zwyczaje na płaszczyznę Internetu. Zamierzamy stać się numerem jeden w pośredniczeniu w płatnościach online. Umowa z AOL jest pierwszą tego rodzaju, ale wkrótce podpiszemy podobne z innymi dużymi firmami internetowymi" - powiedziała Nina Das, rzeczniczka Citigroup.

"Dotychczas nie było standardów płatności za dokonywane w Sieci transakcje. Każda witryna, każdy sklep organizowały je po swojemu. Teraz zajmą się tym dobrzy i powszechnie znani fachowcy" - stwierdził Brook Newcomb, analityk z Forrester Research.


Zobacz również