Z widokiem na pustynię

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że przedwczesne udostępnienie wersji beta przeglądarki internetowej Safari użytkownikom systemów Windows osłabiło szanse Apple już na starcie. Czy początkowe problemy je przekreślą?

Przez jednych bardzo lubiana, przez innych ignorowana, a przez jeszcze innych znienawidzona przeglądarka internetowa koncernu Apple została udostępniona w wersji beta posiadaczom systemów Windows XP oraz Vista. Szerokie grono entuzjastów natychmiast przystąpiło do jej testowania, ale pierwsze opinie okazały się mało pochlebne. Mimo że Safari 3 beta z powodzeniem przeszła próbę zgodności ze standardami Acid2, to pierwsza udostępniona użytkownikom wersja testowa charakteryzowała się nadzwyczaj dużą liczbą błędów i małą stabilnością w porównaniu do podobnych produktów konkurencji.

W Safari do Windows są, oczywiście, funkcje warte wspomnienia, jak chociażby Snap back. Jej zadaniem jest szybki powrót do strony WWW, od której zaczęliśmy surfowanie (niezależnie od tego, ile witryn po drodze odwiedziliśmy). Przydaje się również wbudowany czytnik kanałów RSS, bardzo wygodny i intuicyjny. Ze względu na coraz częstsze sygnały od użytkowników o braku stabilności i problemach z bezpieczeństwem pojawiły się dość szybko aktualizacje, które usuwają większość zauważonych do tej pory usterek, między innymi związanych z niepoprawnym wyświetlaniem stron WWW w innym języku niż angielski. Odpowiedź na pytanie, czy ten swoisty pośpiech w udostępnieniu wersji testowych znacząco wpłynie na szanse powodzenia Safari w systemach okienkowych, pozostaje na razie nieznana.


Zobacz również