Z wielkiej chmury mały deszcz

Premiery nowych procesorów odbywają się niezwykle rzadko, tymczasem na przełomie roku Intel i AMD zaprezentowały nowe modele, po których można się spodziewać zupełnie nowej jakości. Czy te oczekiwania zostają spełnione?

Pod koniec grudnia odbyła się premiera pierwszego procesora firmy Intel, wykonanego w najnowocześniejszym procesie technologicznym 65 nm. W porównaniu z dotychczas stosowanym procesem 90 nm można by oczekiwać znacznie wyższej częstotliwości pracy, a jednocześnie zmniejszenia wydzielania ciepła. Te zalety są szczególnie cenne w wypadku procesorów do komputerów przenośnych, gdzie liczy się długi czas pracy na bateriach. Jednak Intel rozpoczął prezentację zalet nowego procesu od układu przeznaczonego dla graczy i najbardziej wymagających użytkowników - Pentium Extreme Edition 955.

Nowy procesor, opracowywany pod kryptonimem Presler, jest bezpośrednim następcą Pentium D 840 (Smithfield). Składa się z dwóch rdzeni Cedar Mill, odpowiedników procesora Prescott, produkowanych w procesie 65 nm. Wynika z tego, że układ Pentium Extreme Edition 955 oferuje dwa rdzenie, z których każdy ma włączoną obsługę wielowątkowości i dlatego zarówno przez system operacyjny, jak i aplikacje traktowany jest jako cztery jednostki logiczne.

Zmienione Pentium

Model Extreme Edition 955 oferuje jedną istotną zmianę, która powinna nieco zmniejszyć mankamenty architektury. Ponieważ oba rdzenie korzystają z tej samej szyny danych, bardzo często jej przepustowość jest za mała, co ogranicza wydajność procesora. Przyspieszenie magistrali systemowej z 200 do 266 MHz z czterema przesłaniami w każdym takcie pozwoliło uzyskać o jedną trzecią większą przepustowość niż ma produkt poprzedniej generacji. Z tego też wynikały problemy pierwszych producentów płyt głównych, którzy testowali omawiany procesor z układami sterującymi niedostosowanymi do obsługi dwurdzeniowych CPU i pracy z FSB 266 MHz. Oznacza to, że nowy procesor wymaga nowej płyty głównej z chipsetem Intel 975X.

Wewnętrznie procesor praktycznie nie różni się od poprzednika, tyle że każdy rdzeń zawiera dwukrotnie powiększoną pamięć podręczną drugiego poziomu. Wykorzystano 2x2 MB pamięci cache, jednak pracującej w najmniej wydajnym trybie, bez możliwości współdzielenia przez oba rdzenie.

Poza tym procesor wyposażony jest we wszystkie funkcje, które już stosowano w produktach tej firmy. Obsługuje 64-bitową listę poleceń EM64T zgodną z AMD64 oraz instrukcje zestawów SSE-SSE3. Najnowszym rozwiązaniem Intela jest technika wirtualizacji, umożliwiająca jednoczesne wydajne działanie kilku systemów operacyjnych.

Produkcja procesora w nowoczesnym procesie technologicznym pozwoliła na zwiększenie częstotliwości pracy z 3,2 do 3,46 GHz, tj. o 8,1 proc. Niestety, wymagania dotyczące zasilaczy oraz układów chłodzących pozostały takie same. Pentium Extreme Edition 955 charakteryzuje się maksymalną mocą (TDP) 130 W, i to mimo niższego napięcia zasilającego, 1,2 V.

Zaskakująca konkurencja

Wszyscy oczekiwali, że AMD, które pół roku temu zaprezentowało procesor Athlon 64 FX-57, pracujący z częstotliwością 2,8 GHz, do końca 2005 roku przygotuje układ działający z częstotliwością 3,0 GHz, oznaczony jako FX-59. Tymczasem nowy procesor, czyli zaprezentowany na początku stycznia 2006 FX-60, pracuje z częstotliwością 2,6 GHz, ale... również jest dwurdzeniowy. To oznacza, że kontynuuje linię X2 i powinien mieć oznaczenie 5200+.

Tak jak pozostałe procesory z serii FX, nowy model ma odblokowany mnożnik, dzięki czemu w prosty sposób można zwiększyć jego osiągi. W czasie testów z użyciem standardowego chłodzenia i z domyślnym napięciem zasilającym 1,35 V pracował stabilnie z częstotliwością 2,8 GHz. Udało nam się również przetaktować procesor do 3,0 GHz i uruchomić większość testów, jednak niektóre - mimo znacznego zwiększenia napięcia zasilającego - przerywały działanie.

Nowy procesor AMD nie różni się od swoich poprzedników (Toledo), wymaga jednak lepszego chłodzenia, bo maksymalna moc termiczna określona jest na 110 W, podczas gdy w modelu X2 4800+ wynosiła 95 W. Nowy procesor może wymagać lepszego układu chłodzącego od dotychczas stosowanego, ale nie nowej płyty głównej - większość płyt z układami sterującymi z rodziny NVIDIA nForce 4 będzie go obsługiwać, jeśli zostaną przygotowane odpowiednie BIOS-y.

Wydajność

Nowe procesory sprawdziliśmy naszym zestawem testów do tego typu urządzeń, dodatkowo zmierzyliśmy wydajność w pierwszej grze, która pozwala częściowo wykorzystać możliwości procesorów wielordzeniowych. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości - procesor AMD jest szybszy średnio o 23 procent i w większości testów wygrywa. Niekiedy tylko, np. w "Quake 4" w najwyższej jakości, Pentium okazuje się nieznacznie lepsze. Podejrzewamy jednak, że po zastosowaniu wydajniejszej karty graficznej w trybie najlepszej jakości obrazu sytuacja zmieniłaby się.

Czy AMD słusznie zrezygnowało z dotychczasowego rozwoju procesorów FX i rozpoczęło sprzedaż układów dwurdzeniowych dla graczy? Wydaje się, że tak, bo "Quake 4" po zastosowaniu uaktualnienia umożliwiającego wykorzystanie procesorów wielordzeniowych przyspiesza co najmniej 20 procent. Wynika z tego, że w bieżącym roku coraz więcej gier będzie korzystało z zalet tego rodzaju układów.

Cena ok. 4500 zł, 4600 zł

Więcej: http://www.intel.com http://www.amd.com


Zobacz również