Za brak wsparcia Anti-Aliasingu w grze Batman odpowiada AMD?

Ponad tydzień temu w Sieci pojawiły się informacje na temat braku obsługi funkcji Anti-Aliasingu w grze Batman: Arkham Asylum. Co interesujące, dotyczyło to wyłącznie kart graficznych opartych o układy ATI Radeon. Pokrzywdzona firma AMD stwierdziła wówczas, że odpowiada za to Nvidia. Oficjalne stanowisko w sprawie zajął właśnie wydawca gry, który ma jednak odmienne zdanie na ten temat...

Budzącą ogromne poruszenie wśród graczy sprawę (brak obsługi funkcji wygładzania krawędzi skutkowało spadkiem wydajności) postanowili wyjaśnić redaktorzy z serwisu PC Perspective. Uzyskali oni następującą wypowiedź wydającej grę firmy Eidos:

"W przypadku wsparcia antialiasingu w Batmanie, NVIDIA stworzyła silnik AA na potrzeby Eidos - wcześniej AA w tej grze nie istniało. NVIDIA zdawała sobie sprawę, że tytuł będzie przebojem na rynku PC I zainwestowała dużo czasu oraz pieniędzy, by zapewnić ta funkcjonalność na swoim sprzęcie. Podczas wymiany maili Eidos przyznał, ze prośba o współpracę deweloperską nad grą została także skierowana do firmy AMD, by mogły zostać przeprowadzone podobne do NVIDIA działania, natomiast została ona odrzucona."

Warto dodać, że wcześniej oświadczenie wydała też oskarżana o nieuczciwą konkurencję, praktyki monopolistyczne oraz oszukiwanie klientów Nvidia:

"Jeśli idzie o Batmana NVIDIA grała czysto. Zarzuty AMD są bez pokrycia. Mimo, że AMD mialo dostęp do kodu Batmana na długo przed jego wydaniem, nie podjęto żadnych prac w celu optymalizacji. Silnik Unreal Engine 3 nie obsługuje AA więc musieliśmy od podstaw zapewnić tą funkcjonalność własnymi siłami. Wierzę, iż każdy rozumie, że NVIDIA nie może gwarantować działania swych usprawnień na sprzęcie konkurencji. To, że AMD zapewnia znikome poparcie deweloperskie podczas tworzenia gier, nie jest winą NVIDIA."


Zobacz również