Zabezpieczone płyty będą tańsze?

Korda Marshall, prezes firmy Atlantic Records, jednego z największych wydawców płyt muzycznych w Wielkiej Brytanii, wyraził opinię, iż cena albumów zabezpieczonych przed nielegalnym kopiowaniem powinna być niższa, niż tych, które pozbawione są antypirackich mechanizmów.

Odsłuchanie płyt muzycznych, zawierających mechanizmy utrudniające ich kopiowanie, jest niekiedy dla użytkowników poważnym problemem - szczególnie, jeśli korzystają oni z samochodowych odtwarzaczy płyt audio lub komputerowych napędów CD. Według prezesa firmy Atlantic Records, Korda Marshall'a jest to wystarczający powód, aby ceny albumów zawierających zabezpieczenia przed kopiowaniem były niższe.

Jednak, jak przyznaje sam Korda Marshall, Atlantic Records korzysta z zabezpieczeń antypirackich przy publikowaniu większości nowych produktów. Firma chce w ten sposób zabezpieczyć się przed błyskawicznym pojawieniem się nowych nagrań w Internecie.

Wprowadzenie na rynek dwóch rodzajów płyt: bez zabezpieczeń i zawierających mechanizmy antypirackie, pozwoliłoby wydawcom uniknąć ataków ze strony zrzeszeń zajmujących się ochroną praw konsumenckich - takich jak przykładowo podanie do sądu pięciu największych wytwórki fonograficznych przez organizację Test-Achts, która zarzuciła im, że nie na wszystkich odtwarzaczach można odsłuchać wprowadzone na belgijski rynek albumy CD (więcej informacji dostępne w naszym serwisie).


Zobacz również