Zabójcy Palma

Palmtop Handspring Visor jest najlepszym asystentem cyfrowym od czasu pojawienia się Palma - to akurat nie dziwi, gdyż zaprojektowała go ta sama ekipa, która opracowała oryginalnego PalmPilota. Visor ma podobne wymiary i wygląd co Palm, a nawet jego system operacyjny. Można używać tego samego oprogramowania, które działa np. na Palmie IIIx. Mieliśmy okazję przetestować prototypową wersję Visora.

Palmtop Handspring Visor jest najlepszym asystentem cyfrowym od czasu pojawienia się Palma - to akurat nie dziwi, gdyż zaprojektowała go ta sama ekipa, która opracowała oryginalnego PalmPilota. Visor ma podobne wymiary i wygląd co Palm, a nawet jego system operacyjny. Można używać tego samego oprogramowania, które działa np. na Palmie IIIx. Mieliśmy okazję przetestować prototypową wersję Visora.

Tam, gdzie Visor różni się od Palma, znacznie góruje nad swym pierwowzorem. Kalendarz oferuje trzy rodzaje widoku, których nie ma w Palmie (tygodniowy, roczny i listę spotkań), kalkulator ma zaawansowane funkcje, a podstawka synchronizująca HotSync łączy się poprzez magistralę USB, zapewniając około czterokrotnie szybsze przesyłanie danych niż w przypadku szeregowego podłączenia w Palmie.

Visor ma łatwo zdejmowaną górę, tylna część obudowy kryje małą wnękę, w którą wkłada się moduły Springboard o rozmiarze 2/3 karty PC Card (instalowanie kart rozszerzeń w Palmie III, IIIx czy V oznacza walkę z mikroskopijnymi śrubkami). Handspring oferuje moduły pamięci, archiwizacji i gry w golfa, natomiast wkrótce na witrynie WWW firmy pojawią się inne moduły: odtwarzacza muzyki, modemu bezprzewodowego i urządzenia GPS. Jedyna rzecz, jaką lepiej wymyślono w Palmie, to odchylana pokrywka ekranu; w Visorze jest ona zdejmowana, przez co łatwo ją zgubić.

Do końca roku Visory będą sprzedawane jedynie za pośrednictwem witryny WWW firmy Handspring. Są dostępne w 3 wersjach: podstawowy model Visor Solo kosztuje tylko 149 dolarów, ale nie ma podstawki synchronizującej, co jest poważną wadą. Jeżeli to Twój pierwszy asystent cyfrowy, lepiej zainwestuj 30 dolarów więcej w Visora z 2 MB pamięci. To i tak świetny interes: podstawowy Palm IIIe po ostatniej obniżce kosztuje w USA 179 dolarów, ale nie pozwala na rozbudowę. Visor Deluxe w cenie 249 USD ma 8 MB pamięci (jak droższy o 50 USD Palm IIIx) i występuje również w kolorowych, przezroczystych obudowach.

Szczęśliwi posiadacze Palma IIIx czy V nie mają powodu do zmiany urządzenia. Ale właściciele starszych modeli mogą zainteresować się Visorem Deluxe. Jeśli natomiast są wierni wyrobom Palm Computing, mogą kupić modele IIIe, IIIx oraz V po obniżonych cenach bądź zainwestować w najnowszego Palma Vx o większej pamięci (8 MB), szybszym procesorze i poprawionym systemie operacyjnym oraz oprogramowaniu synchronizującym.

Wbrew pozorom Handspring wcale nie jest rywalem Palm Computing, lecz jego sprzymierzeńcem w walce z urządzeniami wyposażonymi w system Windows CE Microsoftu. Compaq, który należy do tego wrogiego obozu, przedstawił właśnie palmtopa Aero 1530, zachwalając go jako najcieńszy komputer z systemem Windows CE. Za cenę 299 dolarów oprócz samego Aero otrzymujesz podstawkę dokującą, zasilacz sieciowy, dwa rysiki, zasilacz samochodowy i kabel synchronizacyjny na czas podróży.

Urządzenie ma 1,27 cm grubości, jest o około milimetr grubsze od Palma, lecz oferuje gniazdo kart pamięci Compact Flash i większy wyświetlacz o 16 odcieniach szarości. Ma też akumulatorek działający przez 14 godzin (tylko Palm V ma baterie-akumulatorki). Pewnym pocieszeniem dla firm Palm Computing i Handspring może być informacja, że jeden z ich rywali z drużyny Windows CE, koncern Philips, zrezygnował z rozwoju linii palmtopów Nino. Okazało się bowiem, iż na urządzenia tego typu nie ma wystarczającego zapotrzebowania rynku. Dużo wcześniej Philips wycofał się z produkcji serii Velo - większej od Nino i wyposażonej w klawiaturę.


Zobacz również