Zabójcy dyskietek

Najnowsza generacja napędów wymiennych nareszcie stała się konkurencją dla napędu Zip.

Najnowsza generacja napędów wymiennych nareszcie stała się konkurencją dla napędu Zip.

Nasze przewidywania, że koniec dyskietki jest bliski, okazały się przedwczesne. Każdego roku firmy prezentują nowe coraz pojemniejsze nośniki danych, a dyskietka 3,5 cala pozostaje wciąż żywa. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ nowe komputery są wciąż wyposażane w stacje dyskietek 1,44 MB.

Dyski wymienne mają większą pojemność i co za tym idzie łatwiej wymieniać za ich pomocą dane. Mój pierwszy napęd Zip kupiony cztery lata temu wciąż mi służy. Moja żona też wykorzystuje Zipa do archiwizowania danych firmy. Małe firmy używają często napędów Zip do dzielenia danych - prymitywnego sposobu tworzenia wirtualnej sieci. Wymienne nośniki doskonale nadają się do przenoszenia dużych plików graficznych i robią to znacznie szybciej od zwykłej dyskietki.

Najlepszy wybór

Jeśli szukacie nośnika o najlepszym stosunku ceny do wydajności i pojemności idealnym rozwiązaniem jest Orb o pojemności 2,2 GB. Jeśli szukacie urządzenia o prostej obsłudze i szeroko używanego najlepszym rozwiązaniem jest Zip 100 MB USB, który jako jeden z niewielu można podłączyć nie wyłączając komputera.

Najlepszy wybór

Jeśli szukacie nośnika o najlepszym stosunku ceny do wydajności i pojemności idealnym rozwiązaniem jest Orb o pojemności 2,2 GB. Jeśli szukacie urządzenia o prostej obsłudze i szeroko używanego najlepszym rozwiązaniem jest Zip 100 MB USB, który jako jeden z niewielu można podłączyć nie wyłączając komputera.

Przetestowaliśmy 10 napędów i porównaliśmy ich możliwości. Dwa z nich są trudno dostępne na polskim rynku (SuperDisk SCSI i USB), ale w dobie Internetu nie ma problemu z zakupem urządzeń za granicą. Przetestowaliśmy sześć urządzeń firmy Iomega, o pojemności od 100 MB do 2 GB. Poddaliśmy testom najnowszą wersję Zip USB i Zip 250 MB. Przyjrzeliśmy się bliżej napędowi Clik o pojemności 40 MB, z nośnikiem wielkości dolarówki oraz Orb - o pojemności 2,2 GB. Clik przeznaczony jest do współpracy z aparatami cyfrowymi i palmtopami, z tego względu nie zamieściliśmy danych w artykule, ale możecie przeczytać o napędzie w PC World 3/99 (str. 20). Firma Iomega poinformowała nas, że interesuje się również technologiami DVD, FireWire i CD-RW.

Napędy wymienne - porównania cech

Napędy wymienne - porównania cech

Premiera napędu Sony HiFD 200 MB nie była zbyt spektakularna. Sony wycofało napęd ze sprzedaży po stwierdzeniu wad. Firma potwierdziła, że nie będzie sprzedawała na-pędu aż do jesieni - do tego czasu usunie błędy. Premierę napędu o pojemności 123 MB zapowiedziała firma Samsung, ale nie wcześniej niż pod koniec roku.

Inne napędy, jakie testowaliśmy, to SuperDisk (znany też jako LS-120) firmy Imation. Choć nie tak popularny jak Zip, sławę zawdzięcza zgodności z stacją dyskietek 1,44 MB. Istnieje wersja LS-120 USB, ale sprzedawana tylko do komputerów iMac. Imation planuje prezentację napędu o dużej prędkości, ale dokładne plany nie są jeszcze znane.

Raport z testów

Raport z testów

Choć wciąż nowi rywale próbują konkurować z napędem Zip, w ubiegłym roku były też pierwsze ofiary. Firma SyQuest - twórca napędów o pojemności 250 MB - zbankrutowała. SyQuest produkuje wciąż części zamienne do swoich produktów, Iomega zakupiła od niej technologię, jednak nie będzie sprzedawać lub naprawiać produktów SyQuest. Firma Maxel zakończyła produkcję napędów SuperDisk.

Różne nośniki

Wraz ze wzrostem pojemności dysków i spadkiem ceny dodanie nowego dysku staje się lepszą inwestycją niż kupno napędu dysków wymiennych.

Coraz popularniejsze stają się napędy CD-R i CR-RW. Czas życia danych na takich nośnikach wynosi 100 lat w porównaniu do 10 czy 20 lat w przypadku napędów magnetycznych. Mają one też większą pojemność - 650 MB. Dyski CD-RW kosztują mniej od najtańszych nośników magnetycznych. Dyski CD-RW mogą być odczytywane przez prawie każdy napęd CD-ROM, który zgodny jest z technologią MultiRead (wszystkie nowe - są). Choć nośnik jest tani, to same napędy CD-R lub CD-RW są drogie - kosztują od 1000 do 2000 zł, podczas gdy Zipy są przynajmniej dwa razy tańsze.

Dane można archiwizować poprzez Internet. Możecie przesłać skompresowane dane do firm takich jak Atrieva, Connected Online Backup i Evault przez Internet i przechowywać je na zabezpieczonym serwerze.

Pomijając fakt wysyłania kluczowych danych przez sieć, opłaty za usługę nie są małe - firmy pobierają ok. 20 USD miesięcznie. Atriva robi to za darmo, ale w zamian "bombarduje" reklamami. Problemem może być tez długi czas przesyłania danych, nawet przez modem o prędkości 56 Kb/s.


Zobacz również