Zaczęło się "łał", po polsku "Ooo!" - od Longhorna do Visty, od 300 do 2000 złotych

Historia powstawania systemu Windows Vista była bardzo burzliwa. Czasami Microsoft dodawał nowe funkcje tylko po to, aby je za moment usunąć. Na nowy system czekaliśmy znacznie dłużej niż należało się spodziewać. Czy było warto? Czy cały szum dookoła Visty to tylko marketing? Przygotowaliśmy kalendarium, które pozwoli ci się zorientować, jak przez kolejne lata przebiegał rozwój następcy Windows XP oraz jak zmieniało się podejście Microsoftu. Spróbujemy też odpowiedzieć na pytanie, dla kogo jest najnowszy system Windows i czy warto przesiadać się na niego już dziś. Albo 7 marca, kiedy - jak zapewnia nas polski oddział Microsoftu - nastąpi oficjalna premiera Visty i Office 2007 w kraju nad Wisłą.

Zaczęło się "Ooo!". Kto czekał, ten się doczekał. Wczoraj o godzinie 23:37 czasu polskiego dzieci z "rodziny testowej" (ang. demo family) nacisnęły przycisk z logo Windows Visty. Na całym świecie zapaliły się billboardy reklamujące najnowszą wersję Windows i Microsoft Office 2007. Redmond chce, by od tej premiery wszystko było zupełnie inne, nowe, lepsze.

Jeśli zapowiedzi Billa Gatesa i Steve'a Ballmera okażą się prawdą, czeka nas najbardziej spektakularne wejście oprogramowania od czasów Windows 95 i Windows XP.

Wszystko wywodzi się z Afryki

Czy Vista jest dla Ciebie?

Chciałbyś sprawdzić, czy Windows Vista jest dla ciebie? Nie wiesz, kiedy powinieneś przejść na nowy system - a może w ogóle nie ma sensu, byś się nim interesował? Uważasz, że Windows XP to najlepszy system, jak Microsoft stworzył w całej swej historii?

Sprawdź się, weź udział w naszym megaquizie!

Nie trzeba się szczególnie upierać ani naciągać faktów, żeby za początek prac nad Vistą uznać rok 1991. Co prawda nikt nie mówił jeszcze wtedy o Longhornie ani nawet o Chicago (nazwa robocza Windows 95), a jednak to właśnie wtedy po raz pierwszy w publicznych oświadczeniach Microsoftu pojawiło się Cairo. To olbrzymi projekt, który na początku lat dziewięćdziesiątych wydawał się tak realny, jak gruszki na wierzbie.

Jednym z kluczowych elementów Cairo był system organizacji plików na dysku o nazwie WinFS, ten sam, który lata później stał się jednym z głównych filarów Longhorna/Visty i ostatecznie umarł w 2006 roku.

Longhorn objawiony

W Microsofcie praca nad oprogramowaniem ma początek, natomiast rzadko kiedy się kończy; zwykle jest to kołowy proces, w którym mniej więcej co dwa do czterech lat produkt jest udostępniany szerszej publiczności. Czasami różnica jest mniejsza (patrz przerwa między Windows 2000 a Windows XP), zwykle jednak mieści się w tym przedziale.

Dlatego właśnie, gdy na rynku zadebiutował Windows 2000 i nadchodziła premiera Windows XP (nazwa robocza: Whistler) - był to rok 2000 - Microsoft zastanawiał się już nad funkcjami następcy XP, czyli Blackcomba.

Pod koniec lipca 2001 roku, niecały miesiąc przed premierą Whistlera, bomba wybuchła: po Whistlerze vel Windows eXPerience, a przed Blackcombem pojawi się jeszcze jeden system operacyjny, o roboczej nazwie Longhorn. Ustalono nawet datę premiery na 2003 rok. Według wstępnych założeń, Longhorn miał przygotować użytkowników na prawdziwą rewolucję, czyli planowany Blackcomb.


Zobacz również