Zaostrzenie przepisów utylizacji zużytego sprzętu elektronicznego

Unia Europejska ma zaostrzyć przepisy dotyczące utylizacji odpadów elektrycznych i elektronicznych. Parlament Europejski chce by kraje członkowskie przetwarzały więcej zużytego sprzętu. Ich pozostawienie na składowiskach jest nieekonomiczne i niebezpieczne dla środowiska oraz zdrowia.

Według przegłosowanych wczoraj poprawek Parlamentu Europejskiego do Dyrektywy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (WEEE) kraje członkowskie Unii Europejskiej do 2016 roku mają zbierać 85 proc. odpadów tego typu. Propozycja rozszerza zakres przepisów na wszystkie urządzenia elektryczne i elektroniczne z wyjątkiem sprzętu wojskowego.

Celem na rok 2012 jest zebranie przez każdy kraj 4 kg odpadów na 1 mieszkańca rocznie, albo wyższej wartości, którą uzyskiwały do tej pory. Szwecja zbiera obecnie 16 kg na mieszkańca, natomiast Włochy jedynie kilogram. Karl-Heinze Florenz, który przewodził inicjatywie legislacyjnej uważa, że takie różnice są niedopuszczalne.

Parlament w braku recyklingu i zaleganiu odpadów elektrycznych i elektronicznych na składowiskach dostrzega niebezpieczeństwo dla środowiska oraz zdrowia. Produkty te zawierają wiele toksycznych substancji, w tym metale ciężkie takie jak rtęć.

Brak recyklingu zużytej elektroniki prowadzi również do strat finansowych. Wystarczy tu nadmienić, że milion telefonów komórkowych zawiera 250 kg srebra, 24 kg złota, 9 kg palladu i 9 ton miedzi.

Parlament Europejski chce, by do 2016 roku zbierano 85 proc. odpadów elektrycznych i elektronicznych, natomiast recyklingowi ma być poddanych przynajmniej 50-75 proc. (w zależności od kategorii). Przyjęte ustalenia i normy oczekują na zatwierdzenie przez Radę Europejską, która rozważy tą kwestię w marcu.


Zobacz również