Zaostrzy się rywalizacja telekomów

Rynek telekomunikacyjny w Europie Środkowej i Wschodniej uzyskał w ubiegłym roku przychody w wysokości 23 mld euro, a w 2014 r. osiągnie wartość 27 mld euro - wynika z analizy Frost & Sullivan.

Kraje analizowane w raporcie "Telekomunikacja w Europie Środkowo-Wschodniej: Przegląd Najważniejszych Rynków 2010" to: Polska, Czechy, Węgry, Bułgaria i Rumunia.

Spowolnienie gospodarcze i rygorystyczne przepisy spowodowały spadek wartości rynku telekomunikacyjnego we wszystkich krajach naszego regionu. "Spowolnienie ekonomiczne, ale przede wszystkim zredukowanie stawek MTR (za zakończenie połączeń telefonicznych) oraz dalsze kurczenie się rynku telefonii stacjonarnej - to główne czynniki, które wpłynęły na wartość rynku telekomunikacyjnego w Polsce" - komentuje Edyta Kosowska, analityk z warszawskiego oddziału Frost & Sullivan.

Zdaniem ekspertów, największy potencjał wzrostu na rynku oferuje sektor usług szerokopasmowych. "Zapotrzebowanie na szybki internet będzie rosło, szczególnie na takie technologie jak FTTH/B lub EuroDOCSIS 3.0, jak również mobilny dostęp szerokopasmowy, zwłaszcza w obszarach peryferyjnych. Konieczne są jednak inwestycje w infrastrukturę, które będzie można zrealizować m.in. dzięki wsparciu Unii Europejskiej" - uważa Edyta Kosowska.

Usługi takie jak mobilne płatności, m-commerce czy M2M także będą wpływały na wzrost przychodów na rynku telekomunikacyjnym. W sektorze przedsiębiorstw będzie rósł popyt na zaawansowane rozwiązania ICT (m.in. komunikacja zunifikowana i usługi telekonferencyjne).

Firmy telekomunikacyjne koncentrują się przede wszystkim na zatrzymaniu dotychczasowych klientów, ponieważ pozyskiwanie nowych jest znacznie droższe. Będą więc poszerzać ofertę o nowe usługi.

Konkurencja na rynku telekomunikacyjnym stale się zaostrza "zwykłe dostarczanie łącz nie będzie już gwarantować zysków na odpowiednim poziomie; operatorzy będą musieli przesunąć się w górę łańcucha wartości i stać się dostawcami dla użytkownika końcowego" - czytamy w raporcie.

"Operatorzy telekomunikacyjni posiadający znaczącą siłę przetargową i ustaloną bazę klientów będą w stanie dyktować warunki. Tworzenie modeli biznesowych z korzystnym podziałem dochodów lub nabywanie przedsiębiorstw będących istniejącymi uczestnikami rynku powinno pomóc operatorom w uzyskaniu przewagi konkurencyjnej oraz zdobyciu dodatkowych źródeł przychodu z nowych usług" - podsumowuje Edyta Kosowska.


Zobacz również