Zapłaci 51 tysięcy za kilka odcinków "Przyjaciół"

Tym razem nie chodzi o złośliwe działania MPAA czy RIAA, a gapiostwo. Otóż pewien brytyjski biznesmen udostępnił żonie telefon komórkowy do transmisji danych. Ta, niewiele myśląc, postanowiła skorzystać z oferty Vodafone i zdecydowała się na pobranie kilku odcinków "Przyjaciół". W Wielkiej Brytanii usługa jest wliczona w abonament, ale biznesmen musiał wyjechać do Niemiec...

Kiedy żona miała dostęp do telefonu, zdecydowała się na uruchomienie pobierania serialu "Przyjaciele". Nieświadomy niczego mąż zabrał komórkę w podróż służbową do naszych zachodnich sąsiadów - jak donosi Telegraph, pliki w dalszym ciągu do niego spływały.

Z tą tylko różnicą, że w Wielkiej Brytanii ich pobieranie wliczone było w abonament (tj. darmowe), a u naszych zachodnich sąsiadów traktowano je jako usługę w roamingu.

Biznesmen o wpadce dowiedział się tuż po powrocie do kraju, gdy obsługa techniczna Vodafone zadzwoniła do niego z informacją o wygenerowanych przez niego kosztach. Jak się dowiedział, za 4 odcinki "Przyjaciół" ma zapłacić 11 tysięcy funtów, czyli 50 912 złotych.

Dodatkowe informacje: "Man fined £11,000 for downloading Friends" (w języku angielskim)


Zobacz również