Zarządzanie czcionkami za darmo

Reakcje producentów menedżerów czcionek na narzędzia dostępne w Panterze

Reakcje producentów menedżerów czcionek na narzędzia dostępne w Panterze

W raz z najnowszą wersją Mac OS-a X 10.3 o nazwie kodowej Pantera, która pojawi się jeszcze w tym roku, zadebiutuje wbudowane narzędzie do zarządzania czcionkami Font Book.

Jest to zaskakująca nowina nie tylko dla użytkowników Macintoshy, ale i dla producentów komercyjnego oprogramowania."Zostaliśmy całkowicie zaskoczeni" - mówi Mike Wong, menedżer produktu odpowiedzialny za program Extensis Suitcase, który konkuruje z takimi aplikacjami, jak DiamondSoft Font Reserve, Insider Software FontAgent i MasterJuggler (nowość firmy Alsoft). Wydaje się jednak, że żadna z tych firm nie odda tanio swojej skóry."Sądząc po tym, co Apple pokazał na swojej stronie internetowej, Font Book nie zapewnia wielu funkcji dostępnych w innych menedżerach czcionek, oczywiście poza możliwością włączania i wyłączania czcionek" - twierdzi Wong. "Z naszego punktu widzenia nie ma większych powodów do zmartwień" - dodaje.

Podstawowe fakty

Program Font Book znajduje się w teczce Applications. Dwukrotne kliknięcie czcionki lub grupy czcionek na dysku twardym powoduje wyświetlenie okna podglądu z przykładowymi znakami. Przycisk Install umożliwi skopiowanie czcionek do odpowiedniej teczki w katalogu Library danego użytkownika.

Z powodu włączenia Font Booka do nowego systemu Apple´a inni producenci menedżerów czcionek na pewno nie oddadzą tanio swojej skóry.

Z powodu włączenia Font Booka do nowego systemu Apple´a inni producenci menedżerów czcionek na pewno nie oddadzą tanio swojej skóry.

"Aktywacja to jeden z obszarów funkcji, które nie są obecnie rozwijane" - mówi Ken Bereskin, menedżer produktu odpowiedzialny za OS-a X. Apple nie używa określeń aktywacja i dezaktywacja, ale włączanie i wyłączanie czcionek. Automatyczna aktywacja to jedna z najważniejszych funkcji profesjonalnych programów do zarządzania czcionkami. Wbudowane funkcje włączania czcionek w Font Booku przypominają raczej ukrywanie lub wyświetlanie czcionek, a nie ich rzeczywistą aktywację. Po zamknięciu tego narzędzia wszystkie włączone czcionki pozostają dostępne. Aby je wyłączyć, konieczne jest ponowne uruchomienie Font Booka. Stanowi to poważne ograniczenie w porównaniu z komercyjnymi produktami. Ponieważ Pantera nie obsługuje automatycznej aktywacji (a przynajmniej tak jest w wersji beta systemu), użytkownik musi samodzielnie włączać wszystkie czcionki wymagane przez daną aplikację.

Im więcej, tym lepiej

Pomimo że w systemie operacyjnym pojawiło się darmowe narzędzie do zarządzania czcionkami, twórcy innych programów uważają, że ich produkty w dalszym ciągu będą się cieszyły dużym popytem. Clifford Kaplan, dyrektor sprzedaży DiamondSoft odpowiedzialny za program Font Reverse, uważa, że największą zaletą programów Suitcase i Font Reserve jest możliwość użycia centralnego serwera czcionek.

"Jest to obszar, na którym inne firmy będą w dalszym ciągu odgrywały bardzo ważną rolę, ponieważ ich produkty udostępniają czcionki dla wielu użytkowników w grupie roboczej" - potwierdza Bereskin, dodając jednak: "Wielu zawodowców będzie w pełni usatysfakcjonowanych funkcjami zapewnianymi przez Font Book".

Również twórcy oprogramowania nie postrzegają nadejścia Font Booka jako dużego zagrożenia. "Im więcej ludzi pozna sposoby obsługi czcionek, tym lepiej dla nas" - skomentował Bob Leeds z Insider Software.

Konkurenci się łączą

Debiut narzędzia Font Book to nie jedyna nowość w świecie oprogramowania do zarządzania czcionkami. Dotychczasowi konkurenci właśnie ogłosili połączenie swoich sił - i linii produktów.

Extensis, który został wykupiony rok temu przez japońską firmę Celartem Technology, ogłosił w czerwcu tego roku informację o zakupie DiamondSoft. W najbliższej przyszłości programy Suitcase i Font Reserve będą sprzedawane jako oddzielne produkty, ale przedstawiciele obu firm stwierdzili, że można oczekiwać pojawienia się zunifikowanego narzędzia do zarządzania czcionkami.


Zobacz również