Zaskakujące wyznanie prezesa Intela

W czasie konferencji w Carlsbad w Kalifornii Paul Otellini, zapytany o bezpieczeństwo platformy Wintela (Windows pracującego na procesorze zgodnym z x86), zaskoczył wszystkich stwierdzeniem, że "...chcący liczyć na szybką naprawę błędów [użytkownicy] być może powinni kupić coś innego".

Paul Otellini na IDF w 2004 r.

Paul Otellini na IDF w 2004 r.

Jako, że rozmawiający z nowym prezesem Intela reporter wzmiankował wcześniej Apple, zwolennicy Maców natychmiast uznali, że Otellini zaleca kupowanie komputerów spod znaku nadgryzionego jabłka.

Wygląda jednak na to, że wypowiedź stanowi element kampanii marketingowej i nie wiąże się z plotkami na temat potencjalnego wykorzystania procesorów Intela w komputerach Apple. Tego samego dnia bowiem Intel oficjalnie zaprezentował nową linię chipsetów i945, dzięki którym możliwe jest zdalne zarządzanie zainstalowanym na komputerze oprogramowaniem.

Z premierą nowych układów Intel zdaje się zmieniać strategię wprowadzania kolejnych produktów na rynek. Kończy się era, w której liczyła się przede wszystkim większa ilość gigaherców. Ważniejsze stają się dodatkowe funkcjonalności i niższe ceny.


Zobacz również